Menu główne

,,Strefy widzenia” Grzegorza Kosmali

 

24 stycznia w Galerii w Hallu Centrum Kultury i Sztuki w Kaliszu otwarta została wystawa ostrzeszowianina Grzegorza Kosmali ,,Strefy widzenia”. Autor od 18 stycznia br. został członkiem elitarnego Związku Polskich Artystów Fotografików.

– Obecna perfekcja w odzwierciedlaniu rzeczywistości została doprowadzona w fotografii do absurdu realności – wyznaje artysta fotografik Stanisław Kulawiak, członek PZAF. – Współczesna fotografia cyfrowa za pomocą skomplikowanych narzędzi i programów konstruuje nową wirtualną utopię. (…) Jak bezpiecznie poruszać się dzisiaj w tym bezbrzeżnym obszarze fotografii?

Odpowiedź na zadane przez S. Kulawiaka pytanie znajdujemy w fotografiach Grzegorza Kosmali. Tematem jego prac są obiekty z czasów zaprzeszłych, często z zatartą tożsamością i trudną do zrekonstruowania fizycznością. Porzucone przez człowieka i historię… Na fotografiach, czarno-białych i barwnych, zobaczyć możemy stare wiatraki, ale także opuszczone pałace, cmentarze i kościoły. Na wielu zdjęciach zachowały się obiekty architektoniczne i miejsca, które w wielu miejscach są już właściwie historią.

Ekspozycja to pokłosie jednego z jego największych i najbardziej rozciągniętych w czasie projektów. Na przestrzeni dziewięciu ostatnich lat, wyposażony w specjalistyczny sprzęt fotograficzny artysta jeździł po całej Wielkopolsce w poszukiwaniu interesujących go obiektów. Najczęściej uwieczniane były stare, często popadające już niestety w ruinę wiatraki.

– Cały cykl powstał na terenie Wielkopolski – mówi Kosmala. – Są to miejsca wrażliwe czy też może drażliwe naszych okolic, które mamy okazję na co dzień podziwiać. Inspiracją do całego cyklu były wiatraki Wielkopolski, przede wszystkim wiatrak znajdujący się w Ostrzeszowie. Cykl prac jest pracą egzaminacyjną do Związku Polskich Artystów Fotografików, który w zasadzie tydzień temu udało mi się zaliczyć pozytywnie.

Niemal wszystkie fotografie wydrukowano w formacie 100x80cm, co daje możliwość zaobserwowania każdego istotnego detalu i zrozumienia tytułu ekspozycji. Uzyskanego efektu nie udałoby się jednak osiągnąć przy użyciu standardowego aparatu fotograficznego. Stąd też G. Kosmala posłużył się 25-letnim aparatem wielkoformatowym Sinar, odkupionym od Mieczysława Komorowskiego, fotografa z Kępna, u którego odbywał praktyki. W rezultacie powstały prace, których wartość docenią zapewne wszyscy interesujący się fotografią i sztuką w ogóle. WK, REK

Grzegorz Kosmala

Urodzony 18 lutego 1975 r. Ukończył Technikum Mechaniczne przy FUM w  Ostrzeszowie i Wydział Komunikacji Multimedialnej (kierunek fotografia) na ASP w Poznaniu. Od 17 stycznia 2018 r. członek Związku Polskich Artystów Fotografików.






Zostaw odpowiedź

Your email address will not be published. Required fields are marked as *