MIKSTAT: Podawał się za funkcjonariusza Centralnego Biura Śledczego Policji

Nieznany mężczyzna zadzwonił do 59-letniej mieszkanki gm. Mikstat i podając się za funkcjonariusza Centralnego Biura Śledczego Policji poinformował, że zgromadzone przez nią na koncie bankowym środki są zagrożone, stąd musi niezwłocznie udać się do banku. Jego niecne zamiary pokrzyżował mężczyzna, która w domu 59-latki przeprowadzał remont.

Do zdarzenia doszło 22 marca, kiedy to do 59-letniej mieszkanki gminy Mikstat dodzwoniła się na numer telefonu stacjonarnego nieznajoma kobieta, która tak po prostu poprosiła ją o podanie numeru jej telefonu komórkowego. 59-latka, nie pytając kobiety kim jest oraz w jakiej sprawie dzwoni, podała jej ten numer.

– Po kilku sekundach na telefon komórkowy 59-latki z numeru zastrzeżonego skontaktował się z nią mężczyzna, który podał swoje nazwisko oraz to, że jest funkcjonariuszem Centralnego Biura Śledczego Policji – mówi kom. Ewa Jakubowska, oficer prasowy KPP w Ostrzeszowie. – Dzwoniący mężczyzna, najpewniej aby uwiarygodnić się w oczach kobiety, podał jej również swój numer legitymacji służbowej.

Rzekomy funkcjonariusz poinformował kobietę, że zgromadzone przez nią środki pieniężne znajdujące się na jej koncie bankowym są zagrożone, ponieważ został skopiowany jej dowód osobisty, a tym samym osoba, która go skopiowała posiada pełnomocnictwo na jej dane osobowe do wypłaty pieniędzy. Nieznajomy ,,funkcjonariusz” poinstruował 59-latkę, że ma niezwłocznie udać się do banku, aby uniemożliwić wypłatę pieniędzy przez osobę nieuprawnioną.

– Ponadto funkcjonariusz polecił kobiecie, że podczas drogi do banku w międzyczasie ma się z nią spotkać w umówionym miejscu w Mikstacie – relacjonuje oficer prasowy. – Mężczyzna wypytywał też 59-latkę, ile posiada oszczędności, czy zamieszkuje sama, czy w chwili obecnej ktoś jest w domu oraz czy ma możliwość dojechania do banku. Pytał również, jak będzie ubrana, aby ją rozpoznać. Zastrzegł też, aby kobieta nie informowała o powyższym fakcie Policji. 

Na szczęście całej rozmowie przysłuchiwał się pracownik, który w domu 59-latki wykonywał prace remontowe. Mężczyzna (mieszkaniec gminy Mikstat), podejrzewając, że po drugiej stronie słuchawki może być oszust odwiódł kobietę od tego, aby pojechała do banku wypłacić pieniądze. I powiadomił o wszystkim Policję.

– Okazało się również, że z chwilą gdy 59-latka rozłączyła się, rzekomy policjant próbował się jeszcze kilka razy z nią skontaktować, ponadto na komórkę 59-latki dzwonił ktoś z numeru niemieckiego operatora sieci – dodaje Jakubowska.

Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Ostrzeszowie apelują o zachowanie czujności oraz o rozwagę podczas rozmów telefonicznych z nieznajomymi podającymi się za osoby zaufane, na przykład za funkcjonariusza Policji, albo funkcjonariusza innych służb czy urzędów, które żądają wypłacenia pieniędzy, bądź dokonania przelewu na podane przez nich konto.



Zostaw odpowiedź

Your email address will not be published. Required fields are marked as *

Pin It on Pinterest