GRABÓW: Mniejsza dotacja dla przedszkola

Obniżenie dotacji dla Niepublicznego Przedszkola ,,Kolorowe drzewo” w Grabowie może spowodować, że placówka utraci płynność finansową. – Nie prosimy o więcej pieniędzy, chcemy jedynie stabilizacji i przywrócenia nam poprzedniej kwoty… – wyznała na ostatniej sesji grabowskiej rady współwłaścicielka przedszkola Marta Busz-Łacina.

Radna Irena Jurga zwróciła się do burmistrza Zenona Cegły z pytaniem, na ile prawdziwe są informacje, jakoby miał wystosować do kierownictwa ,,Kolorowego drzewa” pismo z informacją, że cofnięta zostanie dotacja dla przedszkola.
Przewodnicząca rady Genowefa Poręba zwróciła jednak uwagę na fakt, że projekt umieszczonej w porządku obrad uchwały dotyczy ustalenia dotacji celowej dla podmiotów prowadzących żłobki i kluby dziecięce, a nie dla przedszkoli.
– To są dwie odrębne różne sprawy – wyznał burmistrz Zenon Cegła. – One się zbiegły razem, ale interpretacja musi być całkowicie inna.
Obecna na sesji współwłaścicielka przedszkola Marta Busz-Łacina przypomniała, że razem z Angeliką Dytfeld prowadzą niepubliczne przedszkole ,,Kolorowe drzewo’’ oraz klub dziecięcy ,,Kolorowy Świat Malucha’’.
– Klub Malucha i Niepubliczne Przedszkole to są dwie różne sprawy, które zostały dzisiaj poruszone i dementuję, jakobyśmy dostały pismo od burmistrza w sprawie cięcia dotacji. Rodzice niestety pomieszali te dwie sytuacje, rzeczywiście one się zbiegły w tym samym czasie – mówiła. Busz-Łacina dziękowała w imieniu rodziców władzom samorządowym za przyznaną dotację na Klub Malucha. Podzieliła się też swoimi obawami, jeśli chodzi o dalsze funkcjonowanie przedszkola.
– W związku z aktualizacją kwoty dotacji oświatowej na jednego ucznia, którą otrzymamy już w przyszłym miesiącu w kwocie około 404,11 zł zamiast ok. 479 zł, zwracamy się z prośbą o wyrównanie tej różnicy. To jest ok. 7,5 tys. zł miesięcznie – wyznała. O tyle więc mniejszy będzie budżet grabowskiego przedszkola.
– Niestabilność wypłacanych pieniędzy zamyka nam drogę do normalnego funkcjonowania placówki, która cieszy się dobrą opinią… – mówiła. – W naszym przedszkolu jest miejsce dla 100 dzieci. Pragniemy przypomnieć, że w ten sposób wspieramy gminę, która powinna zapewnić każdemu dziecku miejsce w przedszkolu. Utrzymanie naszego przedszkola jest o wiele tańsze, niż utrzymanie takich ilości dzieci w publicznej placówce – przekonywała.
Marta Busz-Łacina przypomniała, że ,,Kolorowe drzewo’’ jest jedyną świecką placówką oświatową w Grabowie, która przyjmuje dzieci od 2,5 roku życia. – Zwracamy również uwagę, iż rodzice są oburzeni i zaniepokojeni faktem, iż Gmina organizuje darmowe dowozy do przedszkola sióstr salezjanek autobusem szkolnym, a nas po prostu pominęła. Czujemy się przez to dyskryminowani – przyznała.
Współwłaścicielka przedszkola nie ukrywała, że może zaistnieć sytuacja, w której będą zmuszeni podwyższyć czesne, co ,,może skutkować niechęcią umieszczania dzieci w naszej placówce’’.
– W swoim projekcie mówi pan o tworzeniu nowych miejsc pracy – zwróciła się do burmistrza. – Musi być pan świadomy, że 14 osób straci tę pracę w momencie zamknięcia przez nas przedszkola, a pojawi się również kolejny problem – umieszczenia 98 dzieci innych placówkach, z czego 82 to dzieci z naszej gminy.
Marta Busz-Łacina zwróciła się z apelem do burmistrza i rady. – Nie prosimy o więcej pieniędzy, chcemy jedynie stabilizacji i przywrócenia nam poprzedniej kwoty… – wyznała.
– Uważam, że współpraca z dyrekcją ,,Kolorowego drzewa’’ układa się prawidłowo – odpowiedział burmistrz. Cegła zaprzeczył, jakoby samorząd gorzej traktował ,,Kolorowe drzewo” od tego prowadzonego przez siostry salezjanki. – To, że dzieci 5- i 6-letnie zabieramy do sióstr salezjanek, to od 1 października dyrektor siostra wystąpiła z takim wnioskiem i te dzieci po drodze są zabierane – wyznał. Przypomniał, że dzieciom z przedszkoli niepublicznych taki przywilej nie przysługuje, jednak Gmina jest elastyczna i nie widzi problemu, aby tak było.
Burmistrz przypomniał, że jeszcze kilka miesięcy temu dofinansowanie dla ,,Kolorowego drzewa’’ wynosiło 75%. – Myśmy zwiększyli o 10% i dzisiaj ta dotacja jest 85% – poinformował. – To nie tak, że my jako Urząd obcinamy – przekonywał. – To jest zgodnie z przepisem oświatowym i tak funkcjonujemy. Pewno, jak będą środki, może przyszła rada zdecyduje o tym i będzie podwyższana ta kwota w zależności od tego, jakie będą możliwości budżetowe.
Niby wszystko jasne, ale problem pozostał i tak czy siak zmierzyć się z nim będzie musiała tuż po wyborach grabowska Gmina, która nie ma przecież własnego, samorządowego przedszkola. JUR



Zostaw odpowiedź

Your email address will not be published. Required fields are marked as *

Pin It on Pinterest