,,Grubej kreski’’ już nie będzie – zapewniali w Ostrzeszowie posłowie Platformy Obywatelskiej

– Tyle afer, które się pojawiają i znikają, brak reakcji społecznej na bezczelne złodziejstwo, jakie występuje w życiu publicznym jest niesamowite. Jedynym rozwiązaniem jest to, że przy zmianie władzy na każdego z tych, którzy kradli, oszukiwali, którzy mataczyli będzie czekał niezależny prokurator, a później sąd – mówił podczas spotkania w Ostrzeszowie poseł Jarosław Urbaniak.

Szef wielkopolskich struktur Platformy Obywatelskiej poseł Rafał Grupiński oraz poseł Jarosław Urbaniak trafili w miniony wtorek (14 czerwca) do Ostrzeszowa w ramach realizowanego przez PO cyklu spotkań pod hasłem ,,POrozmawiajmy nie tylko o polityce’’. – Rozmawiamy z ludźmi, słuchamy przede wszystkim tego, co chcą nam powiedzieć – dowodził Grupiński.

NIE WĘGIEL, TO CO?

Jacek Płachta, nawiązując do ostatniej zawieruchy wokół planów budowy w Rojowie spalarni śmieci, pytał, czy PO ma pomysł, jak odnaleźć się w nowej rzeczywistości, gdzie nałożone przez Europę embargo na m.in. węgiel i gaz z Rosji, a i światowe trendy wymuszają głębokie, niestety drastyczne dla portfeli Polaków zmiany. – Jaki PO ma pomysł, aby zapewnić bezpieczeństwo energetyczne takim małym społecznościom, jak Ostrzeszów? – dopytywał.

Poseł Jarosław Urbaniak przypomniał, że za czasów rządu PO i PSL rozwój Odnawialnych Źródeł Energii był bardzo duży, jednak PiS to zmienił. – I trzeba to naprawić – nie ukrywał. (…) – Najpierw był zamach na wiatraki, później był zamach na fotowoltaikę, teraz mieliśmy ostatnio zmianę ustawy, która powoduje, że te instalacje indywidualne Kowalskiego przestają być opłacalne – wyliczał grzechy obecnej władzy Urbaniak. – Według naszych oficjalnych wiadomości, w ministerstwie leży już przygotowany projekt ustawy, taki, że fotowoltaika przestanie być opłacalna.  Wygląda na to, że będą się opłacać tylko duże fermy fotowoltaiczne, i to takie, że zwykłemu Kowalskiemu, który ma 2 mln przychodu w firmie rocznie nadal nie będzie się to opłacać. (…) Spółki skarbu państwa mają się tym zajmować.

Urbaniak zapewniał, że PO odblokuje te niekorzystne dla mieszkańców przepisy. Zarzucił równocześnie rządom PiS, że nie zrobiły nic, jeśli chodzi o remonty i rozbudowę sieci energetycznych. – One były budowane pod wielkie elektrownie i przesyłanie do odbiorców, a nie w sytuacji takiej, że ci odbiorcy, tak jak w tej chwili, są coraz bardziej rozproszeni – tłumaczył. (…)

OCHRONA PORTFELI

Problemów do rozwiązania jest niemało. – Które wymagają jednak potraktowania priorytetowo? – pytał Jakub Szczygieł.

– Wydaje mi się, że najważniejsza jest ochrona oszczędności ludzi oraz siły nabywczej ich pensji, czyli w istocie dzisiaj najważniejsza jest walka z inflacją – odparł Grupiński. Jego zdaniem kluczowe są dzisiaj ceny energii, bo one się przekładają na ceny towarów.

– Podwyżka, jaką zaproponował rząd i przeforsował wbrew naszym poprawkom, chociażby dla nauczycieli te 4,4% to jest skandal, to jest ¼ dzisiejszej inflacji – mówił poseł. – To jest w istocie szyderstwo z ludzi, którym się rzekomo coś daje, a w istocie tak naprawdę w żaden sposób nie ratuje pensji, ani też takiego poczucia godności. (…) To są żebracze w istocie pieniądze a nie podwyżka.

MIAŁO TANIEĆ, A DROŻEJE

– Tych spraw, które można w miarę szybko odkręcić jest sporo – wyznał Urbaniak. – Nie trzeba być ekonomistą, żeby wiedzieć, że cena paliwa to jest jeden z tych czynników, który mocno wpływa na inflację. Jak ceny paliw rosną, to paliwo jest w cenie wszystkiego, i produktów, i usług… I mamy w tej chwili sytuację, że marketingowo PiS obniżył VAT na paliwa i akcyzę, a paliwo drożeje. Już ponad 50% jest droższe niż przed wybuchem wojny w Ukrainie. To jest spowodowane tym, że po cichu Lotos i Orlen podniosły o kilka tysięcy procent opłatę rafineryjną, która zawsze była, nikt nie przetwarza ropy czy benzyny za darmo, muszą na tym zarobić, tylko żeby zarobić uczciwie. Efekt jest taki, że Orlen ma ogromne zyski, historycznie wysokie, i należy przypuszczać, że te zyski zostaną jako dywidenda przekazane do budżetu państwa, no i wypompowując pieniądze z kieszeni polskich kierowców, przedsiębiorców, będzie się je pakowało do budżetu, żeby one wróciły w postaci zachęt wyborczych typu 500+, 700+, czternasta czy piętnasta emerytura itd. Więc w zakresie władztwa jest to, żeby taką opłatę rafineryjną, bo przecież to jest decyzja zarządu spółki, z dnia na dzień zmienić na normalny, przyzwoity poziom, tak jak było kiedyś, żeby paliwo po prostu było dużo, dużo tańsze – podsumował.

ŁUPIENIE PAŃSTWA

Czy po przejęciu władzy PO rozliczy wszystkich tych, którzy łamali prawo, czy też znowu zaproponuje ,,grubą kreskę’’ (zapowiedź, jaka po przejęciu władzy w 1989 r. padła w expose premiera Tadeusza Mazowieckiego – przyp. red.)? – padło z sali. Poseł Urbaniak nie miał wątpliwości. – Na każdego powinien czekać niezależny prokurator – przekonywał. (…) – To jest jakieś ogólnospołeczne zjawisko braku wstydu. Tyle afer, które się pojawiają i znikają, brak reakcji społecznej na bezczelne złodziejstwo, jakie występuje w życiu publicznym jest niesamowite. Jedynym rozwiązaniem jest to, że przy zmianie władzy na każdego z tych, którzy kradli, oszukiwali, którzy mataczyli będzie czekał niezależny prokurator, a później sąd – przekonywał.

Podobnego zdania był poseł Grupiński, tłumacząc, dlaczego obecnie rządzący usilnie starają się tak ,,zreformować’’ wymiar sprawiedliwości, aby poobsadzać sądy swoimi ludźmi i w ten sposób zapewnić sobie bezkarność. Podawał też liczne przykłady obsadzania przeróżnych spółek czy instytucji, nierzadko stworzonych w ostatnim czasie, przez ludzi PiS, ich rodziny i znajomych. – To wszystko jest w istocie  łupieniem państwa z ciężko przez nas wszystkich zarabianych pieniędzy, od których odprowadzacie podatki – dowodził. (…) JUR

WIĘCEJ: we wtorkowym wydaniu Pulsu Tygodnia

 



Zostaw odpowiedź

Your email address will not be published. Required fields are marked as *

Pin It on Pinterest