Menu główne

KOBYLA GÓRA: Jedenaste – nie pal śmieci

Urząd Gminy w Kobylej Górze rozprowadza wśród mieszkańców ulotki informujące o obostrzeniach w ramach zataczającej coraz szersze kręgi kampanii antysmogowej. Wójt Wiesław Berski nie wyklucza, że samorząd partycypować będzie w kosztach wymiany starych pieców c.o. na nowe.
Podczas ostatniej sesji Rady Gminy wójt Wiesław Berski przypomniał, że od 1 maja br. obowiązywał będzie zakaz palenia w piecach węglem brunatnym oraz miałem. Równocześnie, jeśli ktokolwiek zechce wymienić po tym terminie piec centralnego ogrzewania, musi się liczyć z tym, że nowy piec będzie musiał spełniać odpowiednie, zaostrzone kryteria. – Będą to musiały być piece, które będą mieć możliwość podłączenia, czyli tzw. piece z podajnikiem – tłumaczył radnym Berski. Żadnego problemu nie będzie, jeśli instalowane będą piece gazowe, jednak w przypadku kobylogórskiej gminy nie wszędzie taka możliwość istnieje.
Równie ważne jest jednak to, czym się w tych piecach pali. Stąd sołtysi i radni zaopatrzeni zostali w ulotki, które mają dotrzeć do mieszkańców gminy. – Które mają przekonać nasze społeczeństwo, że jednak musimy zadbać o to środowisko – tłumaczył wójt. Z ulotek można się też m.in. dowiedzieć o mających obowiązywać od maja ograniczeniach.
– Do 2024 roku wszystkie piece, które nie są piecami piątej generacji, będą musiały być wymienione – tłumaczy Berski.
Czy samorząd Kobylej Góry, wzorem np. pobliskiego Kępna czy Ostrzeszowa zamierza wesprzeć finansowo mieszkańców, którzy zdecydują się na wymianę pieców? Czy taka wymiana będzie dotowana przez Gminę?
– Myślę, że jest taka możliwość – odpowiada wójt Berski. Środki na ten cel mogłyby np. pochodzić z oszczędności z ogłoszonych już przetargów, o ile oczywiście takie oszczędności będą. Wtedy, najpewniej jeszcze w marcu lub kwietniu tego roku, wójt przedstawi radnym projekt stosownej uchwały w tej sprawie.
Włodarz gminy apelował do sołtysów i radnych, aby włączyli się do zbiorowej edukacji mieszkańców odnośnie zagrożeń związanych ze spalaniem w piecach śmieci. – Jakie powoduje choroby, zanieczyszczenia… – tłumaczył.
Sceptyczny wobec proponowanych rozwiązań był jednak radny Kazimierz Kruszyna. – Ja rozumiem, że to jest słuszne, to nie podlega dyskusji. Tylko jaką mają alternatywę mieszkańcy? – mówił radny. Kruszyna podnosił, że większość mieszkańców nie ma przecież dostępu do gazu ziemnego. – Więc będzie sobie jakiś przepis, tyle że niektórych ludzi nie będzie stać na zakup nowego pieca, tak że to jest taki przepis: jest bo jest. Ale z jego realizacją będzie o wiele gorzej.
Radna Anna Jakóbczak wyznała, że istnieją już specjalne służby, które np. na wniosek sąsiada dokonują kontroli, czym w naszych piecach palimy.
– I karzą bardzo wysokimi karami, do 5 tysięcy – mówiła. – Znam osoby, które już takie kary płaciły. Tak że uczulam wszystkich, całą naszą gminę, żeby nie palić śmieciami. Czy mamy takie czy siakie te piece, przede wszystkim nie pali w nich śmieciami. Nie palić drewnem, które jest np. ze starych okien, malowane. Może nie wszyscy sobie nawet zdają sprawę, jak to jest trujące. Zanim wymienimy już wszyscy te piece na ekologiczne, po prostu nie palić śmieciami. Naprawdę, w dzisiejszych czasach mamy już takie możliwości oddawania wszystkich śmieci, a ludzie nadal to robią, ja nie wiem dlaczego. JUR






2 komentarze z KOBYLA GÓRA: Jedenaste – nie pal śmieci

  1. Anonim pisze:

    Wyrzucać śmieci do lasu a są 4 śmietniku już w Kobyla Górze

  2. Anonim pisze:

    kobyla
    górze robi się syf śmieci lądują do lasu a nie do koszy.

Zostaw odpowiedź

Your email address will not be published. Required fields are marked as *