Menu główne

KRASZEWICE: Blaski i cienie lokalnego samorządu

O ponownym uruchomieniu gabinetu stomatologicznego w Kraszewicach oraz stopniowej likwidacji Ośrodka Zdrowia w Kuźnicy Grabowskiej mówił na ostatniej sesji wójt Konrad Kuświk. Powrócił też niewyjaśniony jak dotąd temat ewidencji dróg gminnych. I tego, kto komu, a raczej czemu chciał ,,łeb ukręcić’’.

– Zadanie pn. „Poprawa jakości powietrza poprzez zwiększenie udziału OZE w wytwarzaniu energii na terenie Gminy Czajków i Gminy Kraszewice” jest na końcówce odbioru przez inspektora nadzoru – poinformował na ostatniej sesji wójt Konrad Kuświk. – Zamontowano już wszystkie 84 instalacje fotowoltaiczne. Dopiero po przeprowadzeniu odbioru wszystkich instalacji, przyjmiemy od wykonawcy fakturę na realizacje drugiej części zadania.
Urząd Marszałkowski przelał też w końcu stanowiące dotację środki finansowe, dzięki czemu Gmina mogła wreszcie rozliczyć zadanie pn. ,,Termomodernizacja budynku Szkoły Podstawowej w Kuźnicy Grabowskiej’’. – Z uzyskanej dotacji spłaciliśmy kredyt bankowy zaciągnięty na to zadanie, przypomnę 1.060.000 zł – wyznał wójt. – Udało nam się zatem zmniejszyć zadłużenie, w tej chwili korzystamy tylko z bieżącego kredytu z banku (…) zaciągniętego na bieżące cele – poinformował.
Ponadto, również pod koniec grudnia 2018 roku, na konto Gminy wpłynęły z Urzędu Marszałkowskiego środki będące zaliczką na budowę przedszkola, dzięki którym można było uregulować wystawione przez wykonawcę faktury.

GABINET BĘDZIE JAK NOWY

Wójt poinformował również, że zakończył się remont gabinetu stomatologicznego w Kraszewicach, który będzie czynny już od 4 lutego br. – Usunięto poprzednie meble, wymieniono lampy oświetleniowe, częściowo przerobiono instalację elektryczną, przerobiono instalację wody bieżącej, wymieniono na posadzce tzw. gumolit na płytki ceramiczne, pomalowano ściany – wyliczał Kuświk. Koszt prac, które zostaną pokryte ze środków gminy to ok. 8 tys. zł. – Oprócz tego nowy najemca, czyli pan Stojanowski z Grabowa nad Prosną zakupił swój unit stomatologiczny (fotel), wszystkie nowe meble i wyposażenie gabinetu oraz pokrył część kosztów remontu – wyznał wójt.
To jednak nie wszystkie zmiany, jeśli chodzi o ochronę zdrowia, jakie czekają w tym roku kraszewicką gminę. Jak poinformował wójt Konrad Kuświk, docelowo połączeniu mają ulec Ośrodki Zdrowia w Kuźnicy Grabowskiej i Kraszewicach. Początkowo pracująca w Kuźnicy doktor Mieczysława Owczarek dwa dni w tygodniu przyjmować będzie w Ośrodku Zdrowia w Kraszewicach, zatrudniony ma tu też zostać kolejny lekarz.
– Pan Piotr Owczarek (właściciel firmy świadczącej usługi medyczne w ramach NFZ na terenie gminy), w związku z zaawansowanym wiekiem swojej mamy planuje połączenie przychodni w Kraszewicach i Kuźnicy i prowadzić przyjęcia pacjentów przez obie panie doktor w Kraszewicach – poinformował radnych Kuświk. – Ponadto, po omówieniu moich oczekiwań w stosunku do przychodni, planuje starać się o zatrudnienie kolejnego, czyli już by był w tym momencie trzeci lekarz, który by przyjmował 2-3 razy w tygodniu.
Wójt poinformował również o trwającym remoncie biura sekretarza gminy. – Wymieniamy panele podłogowe, odnawiamy ściany, wyposażamy biuro w nowe meble – tłumaczył. – Przy okazji trwających prac remontowych w Urzędzie chcemy także odnowić gabinet pielęgniarki środowiskowej w Ośrodku Zdrowia w Kraszewicach.

CZAS NA OTWARCIE ŻŁOBKA

Wójt zaprosił też wszystkich 1 lutego na uroczyste otwarcie żłobka. – Z dniem uruchomienia żłobka gminnego rozpoczynamy realizację projektu unijnego, który pokrywa koszty funkcjonowania żłobka przez pierwszy rok – przypomniał.
Przewodniczący komisji oświaty Jan Puchała zastanawiał się, czy tak usytuowana droga dojazdowa do żłobka (od ul. Wieluńskiej) to najlepsze rozwiązanie, sugerując czy nie lepszym byłoby, aby droga ta miała swój początek od wjazdu na stadion. – Przy okazji załatwilibyśmy pół drogi do stadionu – nie ukrywał. Przypomniał równocześnie, że zawsze było praktykowane tak, że wjazd na posesję jest wykonywany z drogi niższego rzędu. Radny miał też wątpliwości, czy wykonawca zdąży z budową tej drogi do 1 lutego. – A przecież droga ta jest elementem budowy żłobka przypomniał.
– Temat drogi dojazdowej robimy zgodnie z projektem… – odparł włodarz gminy. – Ja się tego trzymam, firma ma to zlecone w wyniku przetargu i my się tego też trzymamy. To zostało uzgodnione z Powiatem, gdzie Powiat wyraził zgodę na takie włączenie się do drogi powiatowej.

JA TEGO TAK NIE ZOSTAWIĘ

Jak można było przypuszczać, powrócił też temat odrzuconej przez Radę skargi Jana Kędzi na Wójta dot. nieprawidłowości przy przyjmowaniu nowej ewidencji dróg gminnych i gorącej dyskusji, jaka tej skardze towarzyszyła.
– Korzystając z udzielonego mi głosu chciałam państwa poinformować, jednocześnie przykro mi, że dzisiaj nie ma pana Jana Kędzi, gdyż we wtorek tego tygodnia ukazał się na łamach Pulsu Tygodnia artykuł szkalujący moją osobę – wyznała przewodnicząca komisji rewizyjnej Małgorzata Broniecka. Radna słusznie zauważyła, że artykuł był ,,na całą stronę’’, i że rozpoczynał się od zarzutów sołtysa Jana Kędzi skierowanych pod jej adresem, jako przewodniczącej komisji rewizyjnej. – Pan Kędzia stwierdził, że Broniecka ukręciła łeb drodze na Łękawkach, (…) jak również chodnikowi Renta – Racławice – przypomniała radna. – Jest mi bardzo przykro z tego powodu, gdyż może w ferworze zamieszania na byłej sesji nie zwróciłam na te słowa uwagi, jednak uderzają one bezpośrednio w moją osobę, czego sobie nie życzę ze strony pana Kędzi – oświadczyła. – Małgorzata Broniecka to nie komisja rewizyjna, komisja rewizyjna działa i pracuje w 3-osobowym składzie. Po drugie komisja rewizyjna nie miała zlecenia przez Radę Gminy (…) na przeprowadzenie tych kontroli, więc jak może pan Kędzia twierdzić, że Broniecka ukręciła łeb Łękawkom i chodnikowi przy drodze Renta – Racławice, skoro te kontrole się nie odbyły. Nie wiem, jakie kroki prawne poczynię, ale w każdym bądź razie informuję, że tego bez konsekwencji prawnych nie zostawię. Nie pozwolę sobie na to, żeby pan Kędzia bezkarnie ubliżał mojej osobie – oświadczyła.

CZY PARAFOWANY?

Radny Jan Wojtaszek chciał jednak wiedzieć, czy projekt uchwały w sprawie skargi był wcześniej podpisany i parafowany przez radcę prawnego. – Czy kancelaria prawna opiniowała ten projekt uchwały? – zwrócił się do przewodniczącej komisji
– Osobiście przedstawiałam rękopis panu mecenasowi Zielezińskiemu u pana sekretarza w biurze, pan Zieleziński zapoznał się, ale że był to rękopis, więc nie parafował tego – odpowiedziała Broniecka.
– Można uznać, że została zaopiniowana przez radcę prawnego, tak? – dopytywał Wojtaszek.
– Uważam, że tak – odpowiedziała Broniecka.

CZESKI FILM

Radny Wojtaszek po raz kolejny przedstawił swoje wątpliwości związane z faktem, że tak naprawdę nadal nie wiadomo, jakie odcinki dróg zostały umieszczone w obowiązującej ewidencji dróg gminnych. Co innego wynika bowiem z przyjętej w 2016 r. przez Radę Gminy uchwały, a co innego z uchwały Zarządu Województwa Wielkopolskiego (to zarząd ostatecznie zatwierdza ewidencję dróg gminnych), a przecież powinny być one tożsame. Z pytaniem tym po raz kolejny zwrócił się do przewodniczącej komisji rewizyjnej, i po raz kolejny nie uzyskał merytorycznej odpowiedzi na to pytanie.
– Postaram się odpowiedzieć na zarzut kolegi, tak samo jak wyjaśniałam panu Janowi Kędzi – zaczęła przewodnicząca Broniecka. – Padło stwierdzenie i to jest udokumentowane, że uchwała Rady Gminy z 2016 r. o ewidencji dróg gminnych przeszła tylko jednym głosem za, konkretnie pana przewodniczącego, pozostali radni wstrzymali się od głosu. Analizując dokumenty odnośnie ewidencji dróg gminnych, które udostępnił komisji pan inspektor Marek Pietrucha, komisja stwierdziła, że uchwała Zarządu Województwa Wielkopolskiego z 2007 r. o ewidencji dróg gminnych została uchwalona przez Zarząd Województwa Wielkopolskiego… – tłumaczyła coraz bardziej niezrozumiale, w żaden sposób nie odpowiadając na zadane pytanie, przewodnicząca Broniecka.
– Uważam, że nie odpowiedziała pani na zadane pytanie. Powtórzyła pani to, co na ostatniej sesji – skwitował wywód radnej Wojtaszek.
Wojtaszek miał też inne zastrzeżenia do pracy komisji rewizyjnej, co ostatecznie spotkało się ze stanowczą ripostą wójta gminy, który zarzucił radnemu, że najwidoczniej ,,ma wiedzę na każdy temat i ewidentnie zna się na wszystkim’’. – Gratuluję takiej wiedzy, panie Janku – ironizował. – Boli mnie trochę, że rozbiega się z prawdą i rzeczywistością to, o czym pan mówi. I pomawia pan tutaj i komisję rewizyjną, ale także Urząd Gminy i wójta. Niestety bardzo pan odbiega od rzeczywistości. JUR






Zostaw odpowiedź

Your email address will not be published. Required fields are marked as *