KRASZEWICE: Marszałek i wójt z przedszkolakami

W ramach inauguracji Bajkowej Akademii Krasnala Zawodowca, z kraszewickimi przedszkolakami spotkali się członek zarządu województwa wielkopolskiego Marzena Wodzińska oraz wójt elekt Konrad Kuświk, którzy czytali dzieciom fragmenty książki dot. zawodów „Zawody, czyli kim możesz zostać”.

Zadaniem dzieciaków było odgadywać, jakie to zawody opisane zostały w książce. Były też różnorodne tematyczne gry i zabawy, ale najważniejsze okazały się nagrody, o które zadbali goście specjalni spotkania.
– Ja wam nie powiem, o kim czytam, a wy będziecie zgadywać, jakie to są zawody – wyznała marszałek Wodzińska. – Lubicie zagadki?
– Taaaak – padła chóralna odpowiedź.
– Kto zgadnie, to dostanie nagrodę – oświadczyła Wodzińska, co spotkało się z niemałym aplauzem, jednak dzieci rezolutnie zaczęły dopytywać, jaką. Lizaka? Kredki?
– Niespodzianka – usłyszały. – A mają być takie trudne zawody, czy łatwe? – pytała Wodzińska. Tu odpowiedź okazała się niejednoznaczna, stanęło więc na tym, że będą takie i takie. – Będę pomijała wszystkie wyrazy, które będą wskazywały na to, jaki to jest zawód. A jakie zawody w ogóle znacie? – padło pytanie.
– Piłka nożna, tenis, koszykówka – zaczęły wyliczać dzieci.
– Ale to są dyscypliny sportowe, a nie zawody – tłumaczyła Wodzińska. – A kto się wami opiekuje? – próbowała naprowadzić na prawidłowy trop. Dzieciaki nie miały wątpliwości: pani nauczycielka. – Tak jest, to jest zawód – potwierdził gość z Poznania.
,,Aby wziąć do ręki książkę papierową i móc czytać piękne drukowane słowo, jest potrzebny … , który ją drukuje, maszyny drukarskie sprawnie obsługuje’’ – zaczęła czytać marszałek.
– Drukarka. Biblioteka. Pani bibliotekarka – odgadywały dzieci. Stanęło jednak na tym, że drukarka. – Drukarka to jest przedmiot – tłumaczyła marszałek. W końcu udało się. – Drukarz – uznały przedszkolaki. – Super, wszyscy dostaniecie nagrody – oświadczyła zadowolona Wodzińska.
Wójt Kuświk przeczytał fragment dot. pracy rolnika (bardzo łatwe), było jeszcze o ratowniku (to z tych trudnych). – To teraz trudna zagadka – zaczął wójt. – Niech będzie łatwa – apelowały dzieci.
,,Wciąż gotuje, wciąż się krząta, kroi, piecze, smaży, sprząta…’’. Tu wątpliwości nie miał nikt. – Ale to jest łatwe. Kucharz! – przyznały przedszkolaki.
Kiedy już na koniec marszałek Wodzińska przekazała dyrektor przedszkola Ewelinie Jędrzejewskiej w upominku książki, dzieci upomniały się także o swoje.
– A nagrody gdzie?! Gdzie są nagrody? – padło z sali. Oczywiście były i nagrody.
– Jestem zachwycona kolejną wizytą u przedszkolaków – wyznała marszałek Marzena Wodzińska. – Maluchy były fantastyczne. Pełne energii, pomysłów i wdzięczności. My dorośli powinniśmy jeszcze wiele się od nich nauczyć – podsumowała. JUR



Zostaw odpowiedź

Your email address will not be published. Required fields are marked as *

Pin It on Pinterest