KRASZEWICE: ,,Zawsze mówił, że warto być Polakiem’’

Uroczyste odsłonięcie tablicy upamiętniającej prezydenta Lecha Kaczyńskiego i 95 ofiar katastrofy smoleńskiej.

Przywołam postać pana prezydenta Lecha Kaczyńskiego, jego każde przemówienie można było zakończyć stwierdzeniem, tak wynikało z jego treści, że warto być Polakiem – mówiła podczas uroczystego odsłonięcia tablicy pamiątkowej poświęconej pamięci 96 ofiar katastrofy pod Smoleńskiem minister Beata Kempa. – Ten, wobec którego wytoczono największe działa przemysłu pogardy. Zawsze mówił, że warto być Polakiem. I dowiódł tego w wielu dziełach.

Podczas niedzielnej mszy św., w czasie której miało miejsce uroczyste poświęcenie i odsłonięcie tablicy upamiętniającej prezydenta Lecha Kaczyńskiego i 95 wybitnych przedstawicieli polskiego narodu, ksiądz proboszcz Piotr Paś zwrócił uwagę na fakt, że tablica ta została zamontowana na ścianie kościoła dokładnie w 150 rocznicę urodzin marszałka Józefa Piłsudskiego, a odsłonięta i poświęcona – w 92 miesięcznicę tragedii smoleńskiej.
– Czynimy to dla pokoleń, nie dla siebie – podkreślał, dziękując równocześnie minister Beacie Kempie, że zechciała być w tym dniu razem ze społecznością kraszewickiej parafii i dokonać odsłonięcia tej tablicy. (…) – Modlimy się i prosimy Pana Boga o miłosierdzie dla nas, by (…) pozwalał nam odkrywać wartość życia dla innych – przekonywał.

,,Nielzja’’

Wzruszające świadectwo przekazała wszystkim minister Beata Kempa, która tragicznego poranka, razem z innymi parlamentarzystami znalazła się na miejscu tragedii.
– Bardzo dobrze pamiętam 10 kwietnia 2010 roku. Przyjechaliśmy do Katynia pociągiem, na szczęście dla nas pociągiem – wyznała. Wcześniej jednak, po drodze mieli dotrzeć do Gniazdowa. – Tam jest rampa, gdzie wysadzano polskich oficerów. I wtedy usłyszeliśmy jedno słowo: ,,nielzja’’. Byliśmy pilnowani, nie wolno nam było pojechać do Gniazdowa złożyć znicze i pomodlić się – relacjonowała. Ich stanowczy upór sprawił jednak, że ostatecznie dotarli do Gniazdowa.

Jak zło schodzi na ziemię

– Kiedy wysiedliśmy pod Gniazdowem, tragicznym dla naszych wielkich bohaterów, naszych polskich oficerów, było potwornie zimno – wspominała Beata Kempa. – Myślałam, że jest tak zimno dlatego, że nie przespaliśmy nocy w pociągu, bo byliśmy zmęczeni, ale to zimno było niesamowicie przenikające. I wtedy za moimi plecami ówczesny pan poseł, dzisiaj minister Andrzej Dera, któremu się tak trzęsły ręce z zimna, że nie potrafił zrobić zdjęć, a on robił bardzo dobre zdjęcia, powiedział, nie zapomnę tych słów do końca życia: ,,Tak jest zimno jak schodzi zło na ziemię’’. Nigdy nie przypuszczałam, że za chwilę przekonam się, jak prorocze były te słowa.

Myśmy ten różaniec przepłakali

Minister Kempa nie ukrywała, że była pierwszy raz w Katyniu, i że zależało jej na uczestnictwie w tym wyjeździe tym bardziej, że była to 70 rocznica mordu katyńskiego. – Ale przede wszystkim miał tam być wielki prezydent, pan profesor Lech Kaczyński – wyznała. (…) – Wielkim zaszczytem było dla mnie poznać i znać pana prezydenta – mówiła. Kiedy odczytywała z tablic nazwiska zamordowanych tam osób, nagle ktoś do niej podszedł, mówiąc: ,,Rozbił się samolot, Podobno trzy osoby przeżyły’’. W pierwszym momencie pomyślała, że chodzi o ,,jakiś’’ i ,,gdzieś’’ samolot. – I wtedy dowiedzieliśmy się, że to był ,,ten’’ samolot – przyznała. – Przeżyliśmy absolutny szok. (…) Płakaliśmy. I gdyby nie jakiś mądry ksiądz, który po tym komunikacie zaczął mówić głośno Różaniec… Myśmy ten Różaniec po prostu przepłakali. Położyliśmy biało-czerwone wstążki, chorągiewki, które mieliśmy przygotowane, na miejsca, gdzie mieli siedzieć Ci, którzy zginęli. Piękny wieniec od Pana Prezydenta i od nas wszystkich postawiliśmy już na miejscu, gdzie miał siedzieć pan prezydent i jego małżonka. I wszyscy Ci, którzy razem z nimi polegli na służbie, na służbie Ojczyźnie, bo pojechali zaświadczyć o tym, że ta wielka zbrodnia stała się. Stała się za przyczyną Stalina, Rosjan, i że przez lata nie wymazano, mimo iż próbowano wymazać z pamięci Polaków tę ranę.
Poseł mówiła o bolesnych sms-ach, jakie docierały wtedy do nich, z których dowiadywali się kolejnych nazwisk tych, co zginęli.

Będą was strzegli

– Chcę wam naprawdę bardzo podziękować, bo przywołam postać pana prezydenta Lecha Kaczyńskiego, jego każde przemówienie można było zakończyć stwierdzeniem, tak wynikało z jego treści, że warto być Polakiem – mówiła Kempa. – Zawsze to podkreślał. Ten, wobec którego wytoczono największe działa przemysłu pogardy. Zawsze mówił, że warto być Polakiem. I dowiódł tego w wielu dziełach. (…) Jakby wiedział, że musimy się szybciej uczyć państwa, w roku 2006, 2007, on nas tego państwa po prostu uczył. (…) Wierzę w to, bo jestem człowiekiem wiary, że ta tablica, która będzie na wejściu do waszej pięknej zabytkowej świątyni, i ci, którym tam będziecie składać cześć, będą was strzegli. Mocno w to wierzę.
Uroczystego odsłonięcia tablicy dokonali Beata Kempa – minister – członek rady Ministrów oraz szef Kancelarii Prezesa rady Ministrów oraz Michał Krzak – prezes Stowarzyszenia Ruch Samorządowy im. Prof. Mariana Falskiego, które ufundowało tablicę. JUR



Zostaw odpowiedź

Your email address will not be published. Required fields are marked as *

Pin It on Pinterest