Lech Janicki starostą ostrzeszowskim

– Serdecznie dziękuję za mój wybór zarówno tym, którzy głosowali na mnie, jak i tym, którzy mieli odmienne zdanie – wyznał tuż po wyborze na starostę Lech Janicki. (…) Robię grubą kreskę nad tym co było, przechodząc do tego co będzie.

Lech Janicki (PSL) starostą, Zofia Witkowska (Lewica i Bezpartyjni) wicestarostą, Marianna Powązka (PSL), Adam Mickiewicz (PSL) i Stefan Hebisz (Lewica i Bezpartyjni) członkami zarządu, Walenty Okoń (Bezpartyjni dla Ziemi Ostrzeszowskiej) przewodniczącym rady a Katarzyna Sójka (PiS) i Jerzy Mucha (Bezpartyjni dla Ziemi Ostrzeszowskiej) wiceprzewodniczącymi. Tak najkrócej można podsumować, co przyniosła wtorkowa, pierwsza w nowej kadencji sesja Rady Powiatu Ostrzeszowskiego.

Wybór Walentego Okonia na przewodniczącego rady okazał się bezdyskusyjny, jego kandydaturę poparło 17 z 17 obecnych na sesji radnych. Podobnie wyglądał wybór jego zastępców, wcześniej jednak radny Stanisław Hemmerling złożył wniosek, aby – mając na uwadze uwarunkowania ekonomiczne – powołać jednego, a nie jak dotychczas dwóch wiceprzewodniczących.

Innego zdania był jednak Lech Janicki, który sugerował, aby ,,w myśl dobrze pojętej demokracji” zachować dwa stanowiska wiceprzewodniczących rady. Większość radnych podzieliła punkt widzenia Janickiego, co przełożyło się na wynik głosowania nad wnioskiem Hemmerlinga: 5 za, 12 przeciw. Wniosek został odrzucony.

Jak można było przypuszczać, najwięcej emocji wzbudził jednak wybór starosty i wicestarosty. Tu piorunujące wrażenie chciał na radnych zrobić Stanisław Hemmerling, apelując, aby nie poparli kandydatury Lecha Janickiego, jak również Zofii Witkowskiej.

– Czy pan Lech Janicki zdaje sobie sprawę, co to znaczy służba społeczeństwu i bezgraniczne oddanie się w sprawy ludzkie i ojczyźnie? – pytał radny. (…) – Chcę wiedzieć, co pan chce konkretnie zrobić dla powiatu? – dopytywał. Złożył też wniosek, aby nie powoływać w tej kadencji wicestarosty.

Kiedy przyszło do głosowania (tak jak poprzednie, było tajne), za kandydaturą Lecha Janickiego opowiedziało się 12 radnych. O fotel starosty ubiegała się także radna Krystyna Sikora, która otrzymała 5 głosów.

– Serdecznie dziękuję za mój wybór zarówno tym, którzy głosowali na mnie, jak i tym, którzy mieli odmienne zdanie – wyznał starosta Janicki. (…) Robię grubą kreskę nad tym co było, przechodząc do tego co będzie. Ja osobiście widzę w tej radzie olbrzymi potencjał. Taki potencjał, który jest potrzebny, żeby w sposób najbardziej rozsądny i racjonalny gospodarować niewielkimi niestety środkami, jakimi dysponujemy.

Co zaś się tyczy wniosku radnego Hemmerlinga o niepowoływanie w tej kadencji wicestarosty, radca prawny Marcin Małecki wytłumaczył, że nie ma on podstawy prawnej. Powołał się tutaj na ustawę o samorządzie powiatowym. – W skład zarządu obowiązkowo wchodzi wicestarosta – podsumował.

Kiedy starosta Janicki przedstawił kandydaturę Zofii Witkowskiej na wicestarostę, radny Hemmerling znów zaprotestował.

– Posiada wystarczającą wiedzę i doświadczenie do sprawowania tej funkcji – przekonywał starosta.

– Ja nie zauważyłem żadnej inicjatywy ze strony pani Zofii Witkowskiej, którą się mogła poszczycić, że coś dobrego dla powiatu załatwiła – oznajmił Hemmerling.

– Ja podtrzymuję tę kandydaturę z uwagi na to, że uważam, że pani Zofia Witkowska prezentuje odpowiednie kompetencje i da sobie radę, mając duże doświadczenie – odparł starosta.

Za kandydaturą Zofii Witkowskiej opowiedziało się 9 radnych, 7 było przeciw, jeden wstrzymał się od głosu.



Zostaw odpowiedź

Your email address will not be published. Required fields are marked as *

Pin It on Pinterest