Menu główne

Lubię pokonywać przeszkody

Rozmowa z Ziemisławem Szmajem – nowym dyrektorem Zespołu Szkół nr 2 w Ostrzeszowie, który na tym stanowisku zastąpi, odchodzącego na emeryturę, Witolda Jakubczyka.

Pana start w konkursie wydaje się czymś wręcz oczywistym. Któż byłby lepszym kontynuatorem dzieła ustępującego dyrektora, niż jego najbliższy współpracownik. Czy dla Pana ta decyzja była również oczywista?

– Tak, była oczywista i planowana od pewnego czasu, od kiedy mój przyjaciel powiedział, że odchodzi na emeryturę. Wcześniej, w poprzedniej kadencji zmierzyliśmy się w konkursie, ale wtedy było wiadomo, że ma duże doświadczenie. Ja przez ostatnie sześć lat też zdobyłem doświadczenie, więc było naturalne, że będę startował. W gronie pedagogicznym miałem dość duże poparcie. Nie zdecydował się nikt z grona, ani spoza niego, więc byłem sam z konkursie.

Jakby Pan podsumował te ostatnie sześć lat współpracy z dyrektorem Jakubczykiem?

– To była bardzo dobra współpraca. Wspólnie zrobiliśmy bardzo dużo. Dyrektor Jakubczyk zaskoczył mnie stwierdzeniem, że to było najlepsze sześć lat w jego karierze dyrektora. Dla naszej szkoły były to też jedne z lepszych lat. Bardzo duży rozwój, bardzo wiele działo się w szkole, bardzo dobra atmosfera została wytworzona i to głównie właśnie dzięki dyrektorowi Witkowi Jakubczykowi.

Przed komisją konkursową musiał Pan zapewne zaprezentować koncepcję funkcjonowania Zespołu Szkół nr 2 w najbliższych latach. Jakie są jej główne założenia i cele?

– Koncepcja ogólnie opierała się na tym, że trzeba kontynuować, ale też być otwartym na to, co niesie nam niedaleka przyszłość. Otwieramy nowy kierunek, którego jestem współautorem – technik programista. Wyzwaniem, które też już trochę realizujemy są obiekty sportowe przy szkole. Po pierwsze, mamy nowe boisko rekreacyjno-sportowe, gdzie można pograć w piłkę siatkową plażową i minigolfa, a także trenować biegi. Ważnym elementem jest także boisko wielofunkcyjne, na które już właściwie jest projekt, a teraz pozostaje kwestia finansów. Innym ważnym założeniem jest otwarcie na nowe kierunki, które w Ostrzeszowie i powiecie ostrzeszowskim są bardzo potrzebne. Ale o tym nie będę mówił w szczegółach.

Tak więc listy kierunków nie zamykamy raz na zawsze, tylko staramy się ją dostosowywać do potrzeb rynku pracy i do zainteresowań młodzieży.

To jest właśnie idea szkół branżowych. Mam nadzieję, że przedsiębiorcy, którzy działają w Ostrzeszowie, a także w jego sąsiedztwie podejmą z nami współpracę. Mamy już pewne pomysły, w jaki sposób przedsiębiorców włączyć w proces dydaktyczny w naszej szkole.

Co by Pan uznał za najsilniejsze strony swojej szkoły, a nad czym być może należałoby jeszcze popracować?

– Mocna strona to naprawdę bardzo dobra kadra pedagogiczna, którą znam już od prawie 30 lat. Tych najmłodszych właściwie sami wychowujemy. Uczeń tej szkoły zostanie zresztą wicedyrektorem. Dzięki takiej, bardzo innowacyjnej kadrze pedagogicznej możemy robić różne projekty i eksperymenty. Wspaniała sprawa. Nad czym trzeba popracować? Właśnie nad otwartością szkoły na pracodawców. To na pewno musimy. Z kierownikiem praktycznej nauki zawodu i warsztatów już rozmawialiśmy, w jaki sposób to zrobić. To jest coś, co moim zdaniem jeszcze w wielu szkołach dobrze nie funkcjonuje.

No właśnie, jak współpracować z pracodawcami, aby miało to obopólne korzyści?

– Chciałbym, żeby pracodawcy patrzyli przez pryzmat nie tylko najbliższego czasu. Najchętniej chcieliby mieć wykwalifikowanych pracowników już w tym roku albo w przyszłym. Tymczasem najkrótszy cykl kształcenia to są trzy lata, więc chciałbym wejść z pracodawcami w taki układ, żebyśmy organizowali u nich np. praktyki zawodowe w szerszym zakresie. Dlatego wydłużamy czas praktyk z jednego miesiąca do dwóch, żeby pracodawcy mogli poznać swoich być może przyszłych pracowników. Kiedyś szkoły branżowe były w całej Polsce i naprawdę były dobrymi szkołami. Nasza szkoła działała przecież przy FUM-ie i pracowało tam dużo naszych absolwentów. Rynek pracy oczywiście się teraz zmienił. Jest bardzo dużo mniejszych zakładów, ale niektóre zaczynają patrzeć już bardziej długofalowo, że potrzebują nowych pracowników załóżmy za trzy lata.

Ale Wasza szkoła to nie tylko praktyki na miejscu, ale także za granicą.

– Nasza szkoła już od kilku lat słynie z tego, że mamy praktyki zagraniczne w różnych krajach. Oczywiście nasi pracodawcy w Ostrzeszowie mogą na to patrzeć krytycznie, ale doświadczenie, którego nabywa młody człowiek za granicą, jeśli dostanie odpowiednie zarobki, spożytkuje przecież w naszych zakładach. Teraz planujemy wyjazdy do krajów bardziej ciepłych, jak Włochy czy Hiszpania. Mamy ciągłą współpracę z Czechami, nasi logistycy i mechatronicy wyjeżdżali do Niemiec, informatycy do Anglii, a teraz absolwenci gastronomii mają wyjechać właśnie do Hiszpanii. Miejmy nadzieję, że przywiozą dużo wrażeń i podzielą się z przyszłymi uczniami naszej szkoły.

Ilu uczniów na ilu kierunkach uczy się obecnie w Zespole Szkół nr 2?

-W przyszłym roku będzie u nas ponad 700 uczniów. Kształcimy na około dwunastu profilach. Będziemy je rozszerzać i mam nadzieję, że nowe będą równie atrakcyjne jak technik programista czy humanistyczno-artystyczny w liceum.

Niedawno poznaliśmy wyniki tegorocznych matur. Czy one Pana satysfakcjonują, czy mogłyby być nieco lepiej, chociażby na tle innych ostrzeszowskich szkół?

– Zawsze mogłoby być lepiej, natomiast proszę zwrócić uwagę, że wyniki w naszej szkole są wyższe niż w Wielkopolsce, wyższe niż w kraju. Wiadomo, że zawsze będziemy chcieli dorównywać tym najlepszym. Nie spoczywamy na laurach, cieszymy się z tych wyników, które są. Przed nami jeszcze maturalna sesja poprawkowa i wyniki egzaminów z przygotowania zawodowego. Będzie to przedmiotem naszych analiz i ewentualnie wniosków na przyszłość.

Czego by sobie Pan życzył na nowej drodze życia?

– Przeszkody to ja lubię pokonywać. Nie chciałbym tylko jakichś super sztormów, które mogą nam grozić z zewnątrz. Myślę, że z tą kadrą, z naszymi uczniami jesteśmy w stanie pokonać wiele przeszkód.

Łukasz Śmiatacz

 






Zostaw odpowiedź

Your email address will not be published. Required fields are marked as *