Menu główne

Konwencja wyborcza Prawa i Sprawiedliwości w Ostrzeszowie

– W Ostrzeszowie nadszedł już najwyższy czas na zmiany. Ale ja sam nic nie zrobię, dlatego jest ze mną moja drużyna – przekonywał podczas piątkowej konwencji wyborczej kandydat Prawa i Sprawiedliwości na burmistrza Andrzej Manikowski. Obecna na konwencji wicewojewoda Marlena Maląg przekonywała, że administracji rządowej zależy na dobrej współpracy z samorządem. – Bo wtedy projekty, które powstają w rządzie mogą być sprawnie realizowane w samorządzie – wyznała.

Mówiąc o swoim programie, Manikowski zwracał m.in. uwagę na programy rządowe dedykowane mieszkańcom miast i wsi, takich jak np. Ostrzeszów. Przedstawił też kandydatów PiS do Rady Miejskiej oraz Rady Powiatu Ostrzeszowskiego.

NASZ PROGRAM

– Jeżeli zostanę burmistrzem, chciałbym powołać pełnomocnika ds. senioralnych – wyznał. – Seniorzy powinni mieć zapewnioną pomoc w dotarciu do lekarza specjalisty czy na rehabilitację, bo nie wszyscy mogą dotrzeć tam o własnych siłach. Wprowadzimy Kartę 60 Plus, która będzie upoważniać do zniżek w instytucjach kultury i sportu, zaprosimy do uczestnictwa w tym programie usługodawców z terenu miasta i gminy, tak aby usługi przez nich wykonywane na rzecz seniorów były objęte zniżkami.

Kandydat na burmistrza zapowiedział, że będzie też chciał wprowadzić tzw. Pudełko Życia dla seniorów. – Jest to pudełko, w którym będą dwie karty. Na jednej, wypełnionej przez lekarza pierwszego kontaktu, będą wypisane wszystkie choroby, jakie dana osoba przeszła, jakie bierze leki, jakie przeszła operacje – tłumaczył. – Na drugiej będzie zapisane, kogo powiadomić w razie potrzeby…

Manikowski mówił o konieczności budowy ciągów pieszo-rowerowych, zwracał też uwagę na panujący w mieście głód mieszkań. – Ostrzeszów ma tereny będące własnością skarbu państwa, na których można by rozpocząć budownictwo w ramach programu Mieszkanie Plus – przekonywał. – W Ostrzeszowie jest głód mieszkań, to widać po cenach, które są wyższe niż w sąsiednim Ostrowie Wlkp. To należy również zmienić.

JESTEŚMY WIELKĄ DRUŻYNĄ

– Jesteśmy wielka drużyną – przekonywała obecna na ostrzeszowskiej konwencji wicewojewoda wielkopolski Marlena Maląg, która jest liderem listy PiS do Sejmiku Województwa Wielkopolskiego – Rząd Zjednoczonej Prawicy pokazał, że potrafimy dobrze gospodarzyć, potrafimy dobrze wdrażać projekty i teraz tą dużą drużyną idziemy do wyborów samorządowych.

Wojewoda przekonywała, że konkrety mówią same za siebie, wymieniając równocześnie programy, jakie udało się wdrożyć Prawu i Sprawiedliwości w ramach dobrej zmiany.

Jako najważniejszy wymieniła Program 500 Plus, który z powodzeniem jest realizowany także na terenie województwa wielkopolskiego, gdzie programem objętych jest ponad 370 tys. dzieci. – Do tej pory na program wydatkowano ok. 6 mld zł. Tyle pieniędzy trafiło do wielkopolskich rodzin – mówiła.

500 PLUS KOŁEM ZAMACHOWYM

Jakie są skutki na dziś wprowadzenia programu 500 Plus? Wojewoda Maląg przekonywała, że program ten jest nie tylko ważny społecznie, ale jest także ważny dla gospodarki, bo jest ,,kołem zamachowym dla jej rozwoju”.

– Kiedy mówiono, że z rynku pracy będą głównie ubywały kobiety, że ze względu na niskie wynagrodzenia kobiety będą rezygnowały z pracy, porównując rok 2016 do 2017 na rynku pracy kobiet jest więcej. W województwie wielkopolskim tych kobiet jest na rynku pracy o ok. 700 tys. więcej – przekonywała. – Zmalało także bezrobocie wśród kobiet. A więc programy, które wspierają 500 Plus, takie jak np. Maluch Plus pokazują, że rodziny podejmują decyzje i jeżeli kobieta godnie zarabia, a o to też powinniśmy walczyć (…), to jednak wraca do pracy. W skali województwa wielkopolskiego w programie Maluch Plus, od początku jego funkcjonowania, samorządy i nie tylko samorządy, bo również organizacje pożytku publicznego ubiegają się o tworzenie nowych miejsc żłobkowych, a także mogą się ubiegać o dofinansowanie do tych miejsc już istniejących, żeby pobyt w żłobku był tańszy. Wydaliśmy na to 63 mln zł, które pozwoliły utworzyć ponad 3600 nowych miejsc żłobkowych w Wielkopolsce, a dofinansujemy 15 tys. takich miejsc – podsumowała.

Marlena Maląg przedstawiła listę kandydatów PiS do Sejmiku, na na której znaleźli się m.in. dyrektor PUP w Pleszewie i obecny radny sejmiku Leszek Bierła, przewodniczący Rady Miejskiej w Kaliszu Andrzej Plichta, zastępca burmistrza Jarocina Witosław Gibasiewicz czy kandydująca z powiatu kępińskiego psycholog Anna Jankowska.

WIĘCEJ WIARY

Uczestniczący w konwencji emerytowany nauczyciel Bronisław Drogi zaapelował do kandydata na burmistrza, jak i kandydatów PiS na radnych o więcej wiary i optymizmu.

– My musimy to czuć, że pan chce być burmistrzem – przekonywał. (…) Ja np. do PiS-u nie należę, ale jestem w dużej grupie wspierających, i to nie tak tylko pod wybory, ale i w rozmowie, i w działaniu, przez cały rok. (…) My jesteśmy wykształceni, my wiemy o co chodzi, wiemy co znaczy słowa ,,zmiana”, a patrząc na inne partie, to przecież niektórzy już tych kolorów mają dosyć. Trzeba teraz do mieszkańców trafić, bo nazwisko to za mało. Oni muszą wiedzieć, kto to jest, co planuje, jakie zadania. Konkret.

Zbigniew Kajser, który określił się jako zdeklarowany sympatyk PiS-u, zdradził, że już o wiele wcześniej w anonimowy sposób wspierał Prawo i Sprawiedliwość, pomagając m.in. w kampanii wyborczej obecnemu posłowie Janowi Mosińskiemu. – Oczywiście robiłem to w sposób anonimowy, mimo, że byłem wtedy (…) po lewej stronie – wyjawił. – Dzisiaj mogę powiedzieć, że program PiS-u wstrzelił się w moje poglądy, dlatego że dzisiaj nie możemy rozróżniać prawica – lewica. O tym decydują ludzie. PiS jest dzisiaj najbardziej socjalną partią w Polsce i bardzo dobrze – podsumował.

Andrzej Manikowski zapowiedział cykl spotkań z mieszkańcami, ukoronowaniem którego ma być spotkanie plenerowe, w czasie którego w Parku Jana Pawła II posadzone zostanie Drzewo Niepodległości. JUR

WIĘCEJ: we wtorkowym wydaniu Pulsu Tygodnia