OSTRZESZÓW: Strażak uratował tonącego 17-latka (AKTUALIZACJA)

Bohaterską postawą wykazał się funkcjonariusz Państwowej Straży Pożarnej w Ostrzeszowie  sekc. Mateusz Lis, który będąc poza służbą uratował życie tonącego 17-latka. Nastolatek został przetransportowany do ostrzeszowskiego szpitala.

Do zdarzenia doszło 17 czerwca po godz. 18 na kąpielisku OSiR w Ostrzeszowie, gdzie Mateusz Lis jest też  zatrudniony jako ratownik.

– Przebywający na terenie kąpieliska strażak zauważył jak kilkanaście metrów od brzegu nastolatek znika pod wodą – mówi mł. ogn. Radosław Gatkowski, oficer prasowy KP PSP w Ostrzeszowie. – Bez chwili wahania ruszył z pomocą, zanurkował i wyciągnął tonącego na powierzchnię wody. Po wydostaniu go na brzeg pomagały także inne osoby, udzielona została kwalifikowana pierwsza pomoc do czasu przyjazdu Zespołu Ratownictwa Medycznego, który przejął poszkodowanego.

Janusz Suwiczak, kierownik zespołu ratowników na ostrzeszowskim basenie Oceanik dodaje, że Mateusz Lis jest ratownikiem na ,,Oceaniku”, i że w udzieleniu kwalifikowanej pierwszej pomocy wyciągniętemu z wody 17-latkowi brali także udział inni ratownicy. – Pan Mateusz Lis był zatrudniony na Kąpielisku i pracował w tym czasie jako ratownik wodny, a nie jako strażak – uzupełnia wcześniejszą informację kierownik. – Pracował jako ratownik wodny i wspólnie z drugim ratownikiem, który również wykonywał w tym czasie pracę ratownika, wywiązał się z tego tak jak należy, zgodnie z procedurami.

17-letni mieszkaniec gminy Ostrzeszów, po przywróceniu świadomości, został przetransportowany do pobliskiego szpitala. Podczas pełnienia służby, funkcjonariusza odwiedził nastolatek, który po wyjściu ze szpitala przyszedł podziękować strażakowi. PSP



2 komentarze z OSTRZESZÓW: Strażak uratował tonącego 17-latka (AKTUALIZACJA)

  1. Fajnie, ze go uratowal, ale teraz pewnie dostanie range jakiegos ogniomistrza i pensje x3, pamietam jak kiedys tez inny strazak akurat uratowal kogos i zrobili z tego szopke, przyjechal jakis minister, wreczal ordery, szmery bajery itp.. Nie chwalac sie, tez kiedys uratowalem czlowieka, przyjechaly media, gazety i inne bzdety, chcieli wywiady robic i krecic lody, a ja tylko wzdechnalem i powiedzialem, ze tak wypada, to ratowalem. Nastepnie odszedlem jako cichy bohater, i nikt nawet nie wiedzial, jak mam na imie. Oczywiscie sukces pomocy przypisano strazy, nie zywie za to zadnej urazy. Bylem dumny w skromnosci, bez wszystkich tych gosci, poklasku, orderow i innych bajerow. Dumny z tego, ze pomoglem, bo tak trzeba, nie tylko strazak ratuje czlowieka 😉

  2. Pewnie dostanie order tj. jeden już tam dostał kiedyś, oraz uścisk dłoni mariusz błaszczaka, no i awans na stanowisko starszego hydranta. To tak jakby robić sensację, bo kominiarz wyczyścił komin. Dobrze, że nie doszło do tragedii, ale po to tam właśnie są ratownicy, to ich praca, nie ma się co podniecać

Zostaw odpowiedź

Your email address will not be published. Required fields are marked as *

Pin It on Pinterest