Ostrzeszów: Strefa płatnego parkowania będzie wprowadzana, ale etapami

– Dlaczego dla jednych robi się darmowy parking w pobliżu ich miejsca pracy, a dla innych się nie robi – pytał Patryka Jędrowiaka radny Sławomir Widerski, zdziwiony zaproponowanymi przez burmistrza zmianami w mającej ruszyć 1 października br. strefie płatnego parkowania. W podobnym tonie wypowiadał się radny Antoni Marchiński. – Mówi pan, że trzeba skłonić ludzi, żeby parkowali na placach, a nie na ulicach, a jednocześnie w sobotę wprowadza pan opłatę na placach, a na ulicach będzie bez opłat – wytykał burmistrzowi.

Na ostatniej sesji ostrzeszowscy radni uchylili podjętą 28 stycznia br. uchwałę w sprawie ustalenia w Ostrzeszowie Strefy Platnego Parkowania, co było pokłosiem licznych protestów i apeli i wymuszonych przez mieszkańców na władzach samorządowych konsultacji społecznych. – Propozycje licznych zmian dokonanych w stosunku do pierwotnej treści uchwały sprawiły, że za zasadne uznano zaproponowanie Radzie Miejskiej Ostrzeszów uchylenie tego aktu w całości i przyjęcie nowego, poprawionego projektu – uzasadniał burmistrz, przyznając niejako że pierwotny, zaproponowany przez niego projekt mijał się, i to bardzo, z oczekiwaniami mieszkańców miasta i gminy.
Przyjęto więc nową uchwałę, w której uwzględniono część zgłaszanych w czasie konsultacji społecznych postulatów, choć nie wszystkie. Przede wszystkim zmieniono termin wprowadzenia SPP z 1 lipca na 1 październik tego roku, z wyjątkiem parkingu przy ul. ks. Zdzisława Sobierajskiego, który zostanie włączony do strefy dopiero rok później, kiedy to już będzie wybudowny nowy parking przy Alei Wolności. Wynika więc z tego, że strefa będzie wprowadzana etapami: w pierwszym obejmie ścisłe centrum miasta, do ulicy Gorgolewskiego i Armii Krajowej, natomiast poszerzenie strefy do wymiarów pierwotnie przyjętych nastąpi od 1 października przyszłego roku.
– Odpłatność na parkingu przy ul. ks. Sobierajskiego weszłaby w życie dopiero od 1 października przyszłego roku – wyznał Jędrowiak. – Do tego czasu wybudujemy parking przy Alei Wolności. Trochę dalej, ale będzie to parking bezpłatny dla pracowników tej części miasta, pracowników szkoły, pracowników administracji, pracowników szpitala. Tam na wiele godzin będzie można auto zostawić za darmo, natomiast parking bezpośrednio przy cmentarzu, bliżej centrum będzie od 1 października przyszłego roku odpłatny.
Taki tok myślenia nie spodobał się jednak radnemu Sławomirowi Widerskiemu. – Dlaczego dla jednych robi darmowy parking w pobliżu ich miejsca pracy, a dla innych się nie robi i się z nimi nie rozmawia na ten temat? – dopytywał. – Chciałbym powiedzieć, że to wielu ludziom w Ostrzeszowie zaszkodzi. Są zakłady pracy duże, średnie i bardzo małe, i to są duże koszty, żeby pracownikom jakoś to zrekompensować.
Zróżnicowane też będą stawki opłat za parkowanie na placach i na ulicach, bo – jak przekonywał burmistrz – chodzi o to, żeby kierowcy parkowali swoje auta głównie na placach, a nie na ulicach, stąd opłata na tych pierwszych za pierwsze pół godziny wynosić ma 50 groszy (za godzinę – złotówkę), a na ulicach dwa razy więcej.
– Panie burmistrzu nie nadążam za pana tokiem myślenia – zwrócił się do Jędrowiaka radny Antoni Marchiński. – Mówi pan, że trzeba skłonić ludzi, żeby parkowali na placach, a nie na ulicach, a jednocześnie w sobotę wprowadza pan opłatę na placach, a na ulicach będzie bez opłat.
Mimo artykułowanych podczas sesji wątpliwości Rada podjęła nową uchwałę o ustanowieniu Strefy Płatnego Parkowania w Ostrzeszowie. ,,Za’’ głosowało 16 radnych. RED



Zostaw odpowiedź

Your email address will not be published. Required fields are marked as *

Pin It on Pinterest