OSTRZESZÓW: Szkoły nie będą w stanie zapewnić wszystkim uczniom opieki podczas strajku

W związku z planowanym strajkiem dyrektor Szkoły Podstawowej nr 2 w Ostrzeszowie poinformował rodziców, że nie jest w stanie zapewnić wystarczającej liczby pracowników do prowadzenia zajęć dydaktycznych oraz sprawowania opieki nad dziećmi. Burmistrz Patryk Jędrowiak nie wyklucza delegowania do innych placówek nauczycieli ze szkoły w Rojowie, która nie bierze udziału w strajku. Ci nie zgadzają się na takie rozwiązanie.

Planowany strajk ma się rozpocząć w poniedziałek. – Rozpoczęcie akcji strajkowej od dnia 8 kwietnia 2019 r. będzie wiązało się z brakiem możliwości przyjęcia dziecka pod opiekę szkoły z uwagi na brak odpowiedniej liczby nauczycieli, którzy mogliby zapewnić bezpieczne warunki przebywania dzieci i młodzieży w szkole – informuje rodziców dyrektor SP nr 2 Jerzy Kurzawa. – Ze względu na akcję protestacyjną również nauczyciele naszej szkoły nie zapewnią opieki dzieciom podczas rekolekcji. W tym przypadku za dziecko uczestniczące w rekolekcjach będzie odpowiedzialny rodzic – wyznaje.

GORZEJ W MIEŚCIE

Czy rzeczywiście może dojść do tego, że szkoły nie będą w stanie zapewnić swoim uczniom opieki podczas strajku?

– Na terenach sołeckich nie powinno być większych problemów z zapewnieniem opieki, jak i przeprowadzeniem egzaminów – mówi – z naciskiem na ,,większych” – burmistrz Jędrowiak. – Ta opieka w tej minimalnej z możliwych formie będzie zapewniona i egzaminy przeprowadzone – dodaje. O wiele większy problem może być w szkołach podstawowych nr 1 i nr 2 w Ostrzeszowie. – Tam jest gigantyczna liczba dzieci a minimalna liczba nauczycieli – przyznaje Jędrowiak, który spotkał się dzisiaj z dyrektorami placówek oświatowych.

CZEKAMY DO SAMEGO KOŃCA

Nie ma jednak jeszcze ostatecznych, strategicznych decyzji, tak jak nie ma jak dotąd ostatecznej decyzji odnośnie strajku. – Czekamy tak naprawdę do samego końca, w ostateczności będziemy delegować nauczycieli z Rojowa – mówi burmistrz Jędrowiak. Jak bowiem wiadomo, nauczyciele Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Rojowie nie zdecydowali się na udział w zapowiedzianym od poniedziałku strajku. Może się to jednak okazać karkołomnym zadaniem, gdyż nauczyciele tej placówki w większości nie wyrażają zgody na delegowanie i zapowiadają, że w ostateczności pójdą w tych dniach na zwolnienia chorobowe.

SZKOŁA MA OBOWIĄZEK

Prawo mówi jednak wyraźnie o tym, że w takich sytuacjach szkoła ma obowiązek zapewnić uczniom opiekę. W uzasadnionych przypadkach, w porozumieniu z organem prowadzącym, można jednak wprowadzić ewentualne zastępcze metody działania. Jakie? – To nie jest nigdzie doprecyzowane – przyznaje burmistrz. – Owszem, możemy np. zaoferować opiekę w Ostrzeszowskim Centrum Kultury, ale góra dla 40 dzieci, a nie dla 600. To nie jest żadne rozwiązanie.

TO JEST NIEMOŻLIWE

Odnosząc się do komunikatu, jaki rodzicom swoich uczniów przekazał w ostatnim czasie dyrektor ostrzeszowskiej ,,dwójki”, burmistrz tłumaczy, że teoretycznie, jeżeli dyrektor nie ma możliwości zapewnienia uczniom opieki, to razem z organem prowadzącym (Gmina Ostrzeszów) musi przedstawić jakiś inny plan działania. Jędrowiak dodaje, że przekaz ten ma też swoje dobre strony. – Wielu rodziców do samego końca nie dopuszczało możliwości, że ich dziecko nie pójdzie do szkoły – tłumaczy, przekonując, że dzięki temu uświadomiono rodzicom realne konsekwencje, jakie niesie strajk nauczycieli. – Bo nawet jeżeli my pomożemy i delegujemy nauczycieli z Rojowa, to też nie zapewnimy opieki dla wszystkich uczniów, którzy tego dnia pojawią się w szkole. To jest niemożliwe – wyznaje burmistrz Jędrowiak.

NIE CHCĄ BYĆ ŁAMISTRAJKAMI

Jakimś rozwiązaniem wydawało się zatrudnienie w tych dniach nauczycieli emerytów. Ostatecznie okazało się jednak, że i oni nie wyrażają zgody, aby w takich okolicznościach podjąć się tego zadania. – Także oni nie chcą, aby nazwano ich łamistrajkami – przyznaje Patryk Jędrowiak.

W wydanym dzisiaj komunikacie Ministerstwo Edukacji Narodowej przypomina, że strajk nie jest powodem do odwołania zajęć w przedszkolu lub szkole, nie może też stanowić przyczyny zamknięcia tych placówek.

Sytuacja wydaje się dramatyczna. Ostateczne decyzje odnośnie strajku mają zapaść w niedzielę wieczorem. JUR



Zostaw odpowiedź

Your email address will not be published. Required fields are marked as *

Pin It on Pinterest