Ponad 50 interwencji w czasie weekendu

Ponad 50 razy musieli interweniować ostrzeszowscy policjanci w związku z nowymi obostrzeniami. Nuda, napicie się piwa – to najczęstsze powody ignorowania nowych zakazów. W większości przypadków osoby były karane mandatami. W kilku skrajnych – wnioskami do sądu. Jeden przypadek zasługuje na szczególne potępienie – bezmyślny wandalizm i bezczelność.

Ostrzeszowscy policjanci od piątku do niedzieli interweniowali przeszło 50 razy tylko w przypadkach związanych z niestosowaniem się do nowych obostrzeń. Grupowanie się, czy bezcelowe wychodzenie z domu – funkcjonariusze karali nieodpowiedzialnych „wędrowców” mandatami różnej wysokości. Kilka osób jawnie lekceważących przepisy kosztowało to aż 500 złotych.

W sobotni wieczór, około godziny 20 funkcjonariusze pionu prewencji KPP podjęli interwencję wobec dwójki mieszkańców Ostrzeszowa: 42-letniej kobiety i 23-letniego mężczyzny. Niechlubna para, będąc pod wpływem alkoholu, postanowiła wzniecić ogień w śmietniku przy ulicy Klasztornej w Ostrzeszowie. Podczas picia piwa uznali, że dorzucenie gałęzi i suchej trawy do pojemnika i podpalenie ich to świetny pomysł.

Policjanci, którzy podjęli interwencję i kazali im przestać, usłyszeli w mocno niewybrednych słowach, że kobieta podpaliła śmietnik z nudów. Dodała, że skoro ugasiła je piwem, które notabene spożywała, to nic złego się nie stało. Mężczyzna został ukarany surowym mandatem, a wobec kobiety został skierowany wniosek o ukaranie do Sądu za cztery popełnione wykroczenia. Kobieta stwierdziła, że pomogą jej znajomości służbowe z „poważnej instytucji”, w której pracuje, ponieważ jest tam sprzątaczką. Kobieta nie chciała ujawnić, jaka to instytucja.

WIĘCEJ: we wtorkowym wydaniu Pulsu Tygodnia



Zostaw odpowiedź

Your email address will not be published. Required fields are marked as *

Pin It on Pinterest