Priorytetem rozsądek i logika – mówi starosta Lech Janicki (FILM)

O potrzebach i priorytetach, inwestycjach w drogi i ludzi oraz o tym, o co spyta starosta, kiedy na stole zobaczy 15 mln zł.

Jak w tej kadencji układała się współpraca starosty z radą powiatu?

– Ja jestem z tej współpracy zadowolony. Mieliśmy zgodę, określiliśmy sobie cele i wspólnie je realizowaliśmy. Myślę, że w takim środowisku jak nasze nie wolno się bawić w wielką politykę, tylko trzeba starać się jak najrozsądniej wydatkować pieniądze, które mamy. Może być ktoś mniej lub bardziej zadowolony, że środki te poszły w tym czy w innym kierunku, ale uzasadnieniem merytorycznym jest zawsze, że tu możemy a tu nie możemy dostać dofinansowanie.

Uważam, że współpraca z radą powiatu była bardzo dobra. Czasami było gorąco, ale mieściło się to w konwencji dyskusji. Chyba, że widzi się wszystko czarno. Taki jeden przypadek był.

Jaki to przypadek?

– Nie będę wymieniał nazwiska, na szczęście to tylko jeden taki przypadek, który nie rzutował na decyzje całej rady.

CAŁY WYWIAD: we wtorkowym wydaniu Pulsu Tygodnia



Zostaw odpowiedź

Your email address will not be published. Required fields are marked as *

Pin It on Pinterest