Menu główne

Radni zobaczyli na własne oczy dobudowany łącznik szpitala (FILM)

Prezes spółki Ostrzeszowskie Centrum Zdrowia Marek Nowiński zaprosił radnych powiatowych, aby na własne oczy zobaczyli, jakie są efekty pierwszego etapu rozbudowy szpitala.

W dobudowanym łączniku powstały nowe windy.

– Chcę też, żeby nie traktować tego budynku jako pewnego dziwoląga, dlatego że jest to fragment większej całości – podkreślał prezes, tłumacząc, że budynek szpitala był rozbudowywany etapami, stąd między jedną rozbudową a drugą, kiedy był rozbudowany blok operacyjny, na I i II piętrze są bardzo duże różnice poziomów. – Ta różnica poziomów jest nieakceptowalna, dlatego trzeba było coś z tym zrobić – mówił Nowiński. – W związku z tym ta komunikacja jest ewenementem, sposobem rozwiązania tego problemu, jakim jest różnica poziomów. Żeby tę różnicę poziomów wyeliminować, musieliśmy zahaczyć jeden budynek po wyższej stronie, drugi budynek po niższej stronie i stąd jest taka duża rozpiętość.

Prezes Nowiński odniósł się też do zarzutów, jakie pojawiają się w ramach kampanii wyborczej, jakoby ,,szpital leżał na łopatkach”. – Ja protestuje bardzo głośno przeciwko takiemu stwierdzeniu – mówił z naciskiem. – To jest po prostu nieprawda, to jest wyborcze kłamstwo, z którym ja się nie zgadzam.

Starosta Lech Janicki, przytaczał fakty i liczby obrazujące obecną kondycje miejscowego szpitala.

– Wyłożyliśmy pieniądze na budowę łącznika wind – tłumaczył, przypominając równocześnie, że przez minione 3 lata łączne nakłady poniesione przez OCZ na szpital przekroczyły 8 mln zł. – Powiem szczerze, ja bardzo dziękuję panu prezesowi, dziękuje Ostrzeszowskiemu Centrum Zdrowia, za ten wielki wysiłek, który włożył w realizacje tego zadania. (…) Myślę, że następne lata będą lepsze. Nie ukrywam, że liczymy zarówno na środki zagraniczne, jak na środki od naszych przyjaciół gminnych, bo wspólnie możemy osiągnąć więcej.