UWAGA na internetowych (i nie tylko) oszustów

Oszuści nie śpią i cały czas czekają na nieostrożne ofiary. Na terenie powiatu ostrzeszowskiego w ostatnim czasie doszło do trzech prób oszustwa za pośrednictwem Internetu bądź drogą telefoniczną. Niestety, w dwóch przypadkach się udało.

9 marca ostrzeszowscy policjanci przyjęli dwa zawiadomienia o popełnionych drogą internetową oszustwach oraz jedno zgłoszenie o próbie oszustwa metodą „na policjanta”.

– Do mieszkanki powiatu ostrzeszowskiego zadzwoniła kobieta podająca się za policjantkę – mówi sierż. sztab. Adam Juszczak, oficer prasowy KPP w Ostrzeszowie. – Stwierdziła, że jej syn potrącił dziecko i teraz to ona musi zapłacić 65 tysięcy złotych, żeby uniknąć postępowania. Na szczęście kobieta nie dała się wywieść w pole, zadzwoniła do swoich dzieci, aby to potwierdzić. Oczywiście informacja okazała się fałszywa a „policjantka” zwykłą oszustką.

35-latek z powiatu ostrzeszowskiego padł ofiarą oszusta za pośrednictwem portalu internetowego giełdy lokalnej – wysłał pieniądze z góry, nie otrzymując towaru w określonym czasie. – Pamiętajmy, że tego typu portale nie gwarantują bezpiecznego przesyłu pieniędzy, a są jedynie „ryneczkami lokalnymi” umieszczonymi na łamach Internetu – ostrzega rzecznik. – Postępowanie w tej sprawie prowadzi KPP w Ostrzeszowie

Najmniej szczęścia miał 28-latek z powiatu ostrzeszowskiego. Mężczyzna uwierzył osobie poznanej przez Internet, że jest żołnierzem wojsk USA. – Kobieta miała go przekonać, że wysyła mu paczkę z odzieżą, prezentami i gotówką za pomocą kuriera – mówi sierż. sztab. Adam Juszczak. – Niestety, według niej, kurier z paczką zostały zatrzymane przez służbę celną jednego z państw ościennych. Pokrzywdzony miał wysłać pieniądze w kwocie kilkunastu tysięcy złotych na opłaty celne, pomoc prawną oraz na pomoc z Ministerstwa Spraw Zagranicznych USA.

Niestety, nieistniejąca paczka do mężczyzny nie dotarła, „kobieta żołnierz” zerwała wszelki kontakt, a mężczyzna po czasie zdał sobie sprawę, że padł ofiarą oszustwa.

Powtórnie przestrzegamy – Policja ani żadna instytucja państwowa nie będzie wymagać od nas przekazania gotówki, ani wykonania przelewu w celu ochrony naszych środków finansowych. – Nie wysyłajmy pieniędzy nikomu, kogo znamy tylko przez Internet na podstawie wiadomości w komunikatorze Internetowym – pamiętajmy, że istnieje możliwość, że ktoś się podszywa pod znaną nam osobę, albo włamał na jej konto – apeluje oficer prasowy.

 



Zostaw odpowiedź

Your email address will not be published. Required fields are marked as *

Pin It on Pinterest