W walentynki strzelają strzałą Amora

Dzisiaj na ulicach Ostrzeszowa spotkać można grupę młodzieży, która postanowiła umilić mieszkańcom ten dzień i zarazić ich… miłością. Cóż, wszak 14 lutego świętujemy walentynki.

W wielkich sercach, z łukami i strzałami, skąpo ubrani… Na taki widok w lutym niektórym mogłoby zrobić się chłodno, jednak młodzież w Ostrzeszowie miała inny cel.

– Nie jest nam zimno, uważam, że jest cieplutko, ponieważ nasze serduszka są gorące – przekonywał Bartosz Zadka.

– Chcemy rozweselić ludzi, żeby w taki ponury dzień wnieść trochę radości życia. – mówili Maciej Dorobek i Dawid Szadkowski.

Napotkanych ludzi uczniowie Zespołu Szkół Nr 1 w Ostrzeszowie obdarowywali czerwonymi, w kształcie serca lizakami.

– Kiedy tylko możemy, przebieramy się i wychodzimy – tłumaczył Szymon Komarzański. – Na Halloween byliśmy przebrani, na pierwszy dzień wiosny, na każde możliwe święto się przebieramy.

Walentynkowa ekipa cieszyła każdego, kto stanął na ich drodze. – Ludzie na ulicy uśmiechają się. Parę osób udało nam się ustrzelić strzałą Amora i zakochali się od razu – dodaje Szymon.



Zostaw odpowiedź

Your email address will not be published. Required fields are marked as *

Pin It on Pinterest