ZOSTAŃ W DOMU

– Nie zastanawiajmy się, jak obejść przepisy. Tylko jeśli poczujemy wspólną odpowiedzialność za tę sytuację i solidarnie ograniczymy do minimum wychodzenie z domu, będziemy w stanie pozbyć się koronawirusa z naszego terytorium, albo przynajmniej ograniczyć jego rozprzestrzenianie się – apeluje burmistrz Ostrzeszowa Patryk Jędrowiak. I nie jest w tym apelu odosobniony.

Patryk Jędrowiak, burmistrz Ostrzeszowa

– Drodzy mieszkańcy! Rozumiem, że dla wielu z Was ten okres jest naprawdę ciężki. Wiąże się z zamkniętymi zakładami pracy, dla innych z zamrożeniem własnego biznesu, na który ciężko pracowali wiele lat, a dla jeszcze innych z przymusową kwarantanną. Prosimy Was jednak o przestrzeganie wprowadzonych przez Ministra Zdrowia rozwiązań. Nie zastanawiajmy się, jak obejść przepisy. Tylko jeśli poczujemy wspólną odpowiedzialność za tę sytuację i solidarnie ograniczymy do minimum wychodzenie z domu, będziemy w stanie pozbyć się koronawirusa z naszego terytorium, albo przynajmniej ograniczyć jego rozprzestrzenianie się. Wszyscy marzymy aby sytuacja wróciła do normalności, aby znów móc wyjść na spacer do parku, pobiegać w lesie czy ponownie uruchomić swój biznes. Stanie się tak jednak dopiero wtedy, kiedy zrozumiemy, że każdy musi sam pilnować przestrzegania obostrzeń, bo inaczej kolejne przypadki są kwestią czasu. Szczególnie w okresie Świąt Wielkanocnych, gdy odwiedziny są elementem naszej tradycji prosimy o przemyślenie, czy na pewno sami nie sprowadzamy niebezpieczeństwa na swoich najbliższych. W szczególności tych, których organizmy są najmniej odporne. Dlatego życzmy sobie zdrowia choć samo życzenie bez odpowiedzialnego zachowania może nie przynieść odpowiedniego efektu.

insp. Andrzej Haraś, komendant powiatowy policji w Ostrzeszowie

– Szanowni Państwo! 3 marca tego roku na terenie Rzeczpospolitej Polskiej został wprowadzony stan epidemii w związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa SARS-CoV-2 wywołującym chorobę znaną jako COVID-19. Od tego czasu ciążą na nas wszystkich nowe obowiązki i ograniczenia. Wszystkie te nowe dla społeczeństwa przepisy zostały wdrożone w jednym celu – spowolnić rozprzestrzenianie się groźnego wirusa i maksymalne ograniczenie ryzyka ekspozycji.

Zbliżają się Święta Wielkanocne, najważniejsze święto w religii chrześcijańskiej i bardzo mocno zakorzenione w kulturze polskiej. Policja zdaje sobie sprawę, że jest to czas nie tylko refleksji, ale też odwiedzin i spotkań całych rodzin, wyjazdów i podróży.

Ze względu na ten trudny czas chcę zaapelować do Państwa rozsądku: Zostańmy w domu. Weźmy pod uwagę nie tylko ważne Święto, ale trudną, bezprecedensową sytuację nie tylko w Polsce, ale i na świecie. Pamiętajmy, że według ekspertów z zakresu medycyny, wirusologii i epidemiologii najlepszą metodą prewencyjną w tej sytuacji jest właśnie ograniczenie kontaktów z innymi osobami, choćby była to rodzina.

Stanowisko Policji jest tutaj jasne, przepisy mówią wyraźnie, w jakich sytuacjach dopuszczalne jest poruszanie się. Zaznaczam, że Policja podejmuje zdecydowane działania wobec osób nieprzestrzegających wprowadzonych obostrzeń. Apeluję do Państwa zdrowego rozsądku, jako do świadomych i dojrzałych członków cywilizowanego społeczeństwa. Mając na uwadze zdrowie nie tylko swoje, ale też swoich najbliższych, spędzajmy te Święta we własnych domach.

Danuta Przybyłek, kierownik Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Czajkowie

– Kochani, po pierwsze młodzi – myślę, że Wasi Babcie i Dziadkowie bardzo chcieliby dożyć Waszych ślubów, osiemnastek a nawet prawnuków i to Wy jesteście teraz odpowiedzialni za to, aby ich ustrzec przed zachorowaniem.  Po drugie Średniacy, czyli tacy jak ja – nie musimy codziennie biegać do sklepu, aby te Święta były wyjątkowe – one będą wyjątkowe – w domu! I ostatnie – Osoby Starsze, które zawsze darzę szacunkiem – zostańcie w domu, nic się nie stanie jeżeli tej Wielkanocy nie zapłonie znicz na grobie kogoś bliskiego.  Chcę Was wszystkich spotkać już niedługo.

 

 

 

 

Jakub Szczygieł, przewodniczący obrad III Sejmiku Młodzieży Województwa Wielkopolskiego

– Albert Camus pisał: „Na świecie było tyle dżum co wojen. Mimo to dżumy i wojny zastają ludzi zawsze tak samo zaskoczonych”. Żyjemy w czasach niewątpliwie ekstraordynaryjnych. Tym razem nie dżuma, a koronawirus zaatakował rzeczywistość jaką znamy. Nikt na Ziemi nie był na to przygotowany. Mamy jednak możliwość wpłynięcia na losy świata. Jakkolwiek górnolotnie by to nie brzmiało, każdy z nas ma szansę zostać bohaterem. Zadanie nie jest skomplikowane – zostańmy w domu, opuszczajmy go tylko wtedy, gdy zajdzie realna potrzeba. Zdaję sobie sprawę z tego, że jest to uciążliwe i może wymagać rezygnacji z naszych codziennych rytuałów.

Funkcjonując w społeczeństwie przywykliśmy do codziennych spotkań. Jeżeli będziemy zdyscyplinowani to wcześniej będziemy mogli wrócić do normalnego życia, korzystać z usług fryzjerskich, uczyć się czy pracować. Mamy wybór. Pamiętajmy, że zostając w domu możemy uratować życie innych ludzi. To, że nie mamy objawów, nie znajdujemy się w grupie ryzyka nie powoduje, że nie jesteśmy nosicielami wirusa. Unikając kontaktów, możemy uratować lekarza, sąsiadkę, która się do nas uśmiecha każdego dnia czy starszego pana, którego mijamy codziennie na ulicy.

Zbliżają się święta – czas wyjątkowy dla każdego z nas. Dotychczas spotykaliśmy się w gronie rodzinnym, wspólnie celebrując te radosne chwile. Tegoroczne będą inne. Spędzimy je kameralnie, rezygnując z wielu zwyczajów czy tradycji. Jednak pamiętajmy – to od nas zależy dla ilu będą to ostatnie święta! Bądźmy odpowiedzialni. Niech będzie to uroczystość, podczas której zwycięży życie.

Wirus nie jest wieczny. Jako ludzkość przetrwaliśmy już wiele poprzednich epidemii. Każdy z nas ma wpływ na skalę zachorowań. Pozostańmy w domach! Miejmy na uwadze słowa popularnej obecnie piosenki: „Jeszcze będzie przepięknie! Jeszcze będzie normalnie!”. Niech nadchodzące Święta Wielkiej Nocy będą świętem życia, nie tylko w wymiarze metafizycznym. Pozostaje mi życzyć wszystkim w nadchodzącym czasie dużo zdrowia, wytrwałości, ale i pogody ducha.

Michał Szmaj, instruktor harcerski, pracownik OCK

– Uważam, że pandemia koronawirusa to dla nas wszystkich czas pewnego rodzaju próby. Dlaczego próby? Przede wszystkim należy podkreślić fakt, że z tak radykalną i dynamiczną zmianą otaczającej nas rzeczywistości nikt z nas nie miał wcześniej do czynienia. Historia ludzkości dobitnie pokazuje, że w obliczu zagrożenia, kryzysu ta przyjmuje często skrajnie różne postawy.

Próba to zarówno dla Świata, Europy, Polski, jak i dla naszej lokalnej społeczności… Dla małych firm, wielkich korporacji, instytucji, szkół, artystów, restauratorów, sportowców…

Jednak przede wszystkim jest to próba dla nas samych i dla naszego człowieczeństwa. Czy damy opanować się przez obezwładniający STRACH i zarażać innych tym lękiem i frustracją? Egoistycznie wykupywać całe zapas jedzenia, legendarnego już papieru toaletowego i lekarstw, których nawet nie potrzebujemy, nie myśląc przy tym o potrzebach innych?  A może będziemy ciągle narzekać, przekazywać bezmyślnie wszystkie zasłyszane wiadomości potęgując NIEPOKÓJ w ludziach wokół nas?

A może zdobędziemy się na ODWAGĘ i będziemy kreatywnie szukali możliwości zaadoptowania się do obecnej sytuacji? Może uda się zobaczyć nie tylko czubek własnego nosa, ale i potrzeby ludzi wokół nas? Może nawet będziemy mogli im jakoś pomóc, wykorzystując swoje chęci, wiedzę i umiejętności? Może obudzi się dzięki temu tzw. społeczna solidarność? Może odnajdziemy w sobie SPOKÓJ, który pozwoli nam żyć teraźniejszością, i cieszyć się z niej mimo wszystko? Może uda nam się samodzielnie myśleć i filtrować dochodzące do nas informacje, przekazując tylko te sprawdzone i racjonalne? Może wykażemy się rozsądkiem i rozwagą w nałożeniu sobie ograniczeń, by móc chronić zdrowie i życie innych?  Może uda nam się swoją cierpliwością, pozytywnym myśleniem i wiarą w to, że z tego trudnego czasu wyjdziemy lepsi zarażać innych?

Jak przejdziemy tą próbę? Zależy tylko od nas.



Zostaw odpowiedź

Your email address will not be published. Required fields are marked as *

Pin It on Pinterest