KRASZEWICE: Przywrócą dawny blask

Trwają pracę restauracyjne i konserwatorskie prezbiterium kościoła pw. św. Ap. Piotra i Pawła w Kraszewicach. Na ukończeniu jest już renowacja kompozycji figuralnej ,,MATKA BOSKA OPIEKUNKA WSZYSTKICH STANÓW”.

Prace zlecono pracowni konserwatorskiej Moniki i Marka Wiącków z Ostrowa Wlkp. Dziś w kraszewickim kościele pracuje duża, bo 14-osobowa ekipa. Prezbiterium świątyni całkowicie wyłączone zostało z użytkowania, postawiono w nim rusztowania, a prowizoryczny ołtarz stanął w głównej nawie kościoła. Zakres prac obejmuje prezbiterium i łuk tęczowy (od strony prezbiterium).
Już dziś niezwykłe wrażenie robi poddany renowacji, która powoli dobiega końca, znajdujący się na ścianie wschodniej prezbiterium obraz ,,MATKA BOSKA OPIEKUNKA WSZYSTKICH STANÓW”
– Ten obraz jest w technice olejnej, reszta jest w technice klejowej – mówi konserwator zabytków Monika Wiącek. – Polichromia prezbiterium pochodzi z 1906 roku i od tego czasy w ogóle nie była ruszana. Tylko w partii lamperii była taka marmoryzacja, jak na całym kościele jest zrobiona w olejnicy, natomiast powyżej lamperii mamy oryginalnie zachowaną ponad 100-letnią polichromię w technice mineralnej klejonej. I my teraz też odtwarzamy wszystko farbami mineralnymi, czyli zgodnie z oryginałem.
Poddany renowacji obraz ponad 100 lat temu najprawdopodobniej namalował Wincenty Strubiński.
Z tego co tutaj słyszałam, to obraz ten malował kiedyś uczeń Matejki – wyznaje Monika Wiącek. – Uważam, że to jest bardzo dobrej klasy obraz, widać to po sposobie malowania, cała scena jest bardzo dobrze zakonturowana. Reszta polichromii również jest bardzo bogata, bardzo dekoracyjna, stąd teraz przy odtwarzaniu wymaga dużego nakładu pracy.

Jak wygląda ta praca?

– Staramy się zachować ten oryginalny rysunek, odtwarzamy kolory zgodnie z oryginałem, takie same jak były kiedyś – tłumaczy konserwator. – Tam gdzie się lepiej zachowały to odtwarzamy ten sam kolor i po tym 100-letnim rysunku odnawiamy. Bo ten kolor oryginalny bardzo mocno się spudrował i jeśli w tych górnych partiach jest jakoś tam zachowany, to w tych dolnych spoiwo straciło już swoje właściwości i pigment się osypał. Tak jest w technice klejowej, wszystko z czasem ulega procesom degradacji. I my teraz, również w takiej samej technologii, może nawet lepszej, bo teraz mamy lepsze środki, odtwarzamy to zgodnie z tymi rysunkami, które są, i zgodnie z tą kolorystyką, która jest zachowana w oryginale.
W tym celu konserwatorzy używają specjalnych farb renowacyjnych do tynków, oddychających, paroprzepuszczalnych. – Bo wiadomo, kościół jest jaki jest, jest tu dużo wilgoci i jest dosyć zimny zimą, więc to są specjalistyczne farby, żeby one przez cały rok zachowywały swoje właściwości w ten sam sposób – dodaje Wiącek.
Czy oznacza to, że teraz przez kolejne 100 lat prezbiterium nie będzie wymagało restauracji?
– To nie jest tak, bo tak jak w domu robi się co 17-20 lat remont, tak w kościołach takie prace są co pół wieku wskazane – odpowiada Monika Wiącek. Wnioskować więc można, że w kraszewickiej świątyni przystąpiono do nich o pół wieku za późno. – Tak, tutaj przez te 100 lat nic nie było robione – przyznaje konserwator. – Czy za późno? W sumie dobrze, bo jakby to ktoś miał niefachowo poprawić albo zamalować, to lepiej że jest tak, jak jest. Łatwiej jest ten oryginał odtworzyć – przekonuje.
Czyli efekt wszystkich nas zaskoczy? – Myślę, że tak – mówi Monika Wiącek. – Na pewno będą to świeże kolory, bo one po pierwsze wyblakły, po drugie spudrowały się, zbrudziły się też bardzo mocno przez te 100 lat. Tam jakieś zacieki były z dachu, więc też rozmyły się miejscami. Myślę, że teraz będą wyglądały tak jak 100 lat temu.
Również tynk, jaki zastali konserwatorzy w wielu miejscach pozostawiał wiele do życzenia.
– Było dużo pęcherzy, dużo było takich miejsc newralgicznych, bo tam chyba dosyć mocno w jednym miejscu z dachu zaciekało i te duże pęcherze niestety musieliśmy usunąć i zrobić nowy tynk w tym miejscu, a te wszystkie mniejsze zostały podklejone – tłumaczy konserwator Monika Wiącek. Tam, gdzie nie było tego typu mankamentów, ścianę uzupełniono specjalnym tynkiem renowacyjnym, po czym zaczęto przenosić na nią rysunek. Wcześniej z każdego ornamentu pozdejmowano kalki, żeby nic nie zginęło. – Kiedyś podejrzewam malowano to w dużej mierze z szablonu a my teraz w małej ilości z szablonu skorzystamy, raczej wszystko odtwarzamy ,,z ręki’’ dodaje.
To nie wszystko, prezbiterium doczeka się też specjalistycznego, teatralnego oświetlenia. – Zaprosiłam tu panów, którzy zajmują się oświetleniem w Teatrze im. Bogusławskiego w Kaliszu i oni powiedzieli, co należy przygotować pod kątem elektryki i elektrycy to wszystko przygotowali – mówi Wiącek. – Natomiast lampy i sposób oświetlenia, barwa światła, punkt skierowania tego światła, to już będzie należało do nich. Oświetlony ma być ołtarz główny, gdzieś tam punktowo sklepienie… To już jest w tej chwili inny rodzaj światła, to jest światło już innej barwy niż to, co do tej pory mieliśmy. To światło pokaże to, co jest tutaj najpiękniejsze.
Jak mówi ksiądz proboszcz Piotr Paś, w całym kościele zainstalowane też zostanie nowe nagłośnienie, renowacji poddana też zostanie ambona.
Równocześnie trwają też prace związane z wymianą z wymianą dachu na świątyni, poddane tez zostaną zabiegom murarskim okalające dach i wieże kościelną sterczyny.
Na konieczną renowację czeka za to niszczejący, pochodzący z XVIII wieku, znajdujący się w nawie bocznej rokokowo-klasycystyczny drewniany ołtarz Aniołów Stróżów z obrazem św. Michała Archanioła z pierwszej połowy XVIII wieku.
Przypomnijmy, że Parafii na wymianę pokrycia dachowego kościoła oraz remont więźby dachowej z wymianą stolarki drzwiowej udało się pozyskać 870 tys. zł dofinansowania z Urzędu Marszałkowskiego (całkowita wartość projektu to 1.024.637 zł), a na renowację prezbiterium 300 tys. zł z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
JUR

KOŚCIÓŁ W KRASZEWICACH

Powstały w latach 1882-1888 kościół parafialny pw. św. Ap. Piotra i Pawła w Kraszewicach jest obiektem zabytkowym, wpisanym do rejestru zabytków 16.10.2008 r. Obiekt powstał wg projektu Józefa Chrzanowskiego, budowniczego Guberni Kaliskiej, m.in. kaliskiego ratusza czy teatru. Kościół pobudowany został w stylistyce neogotyckiej, z bogatym ceramicznym detalem architektonicznym, jak również rozbudowanym systemem wystroju bryły i elewacji.
Na sklepieniach i ścianach naw i prezbiterium znajdują się bogate polichromie z 1906 r. autorstwa Wincentego Strubińskiego. Na ścianie wschodniej prezbiterium widnieje kompozycja figuralna ,,MATKA BOSKA OPIEKUNKA WSZYSTKICH STANÓW” o wym. 400×300 cm, a na zachodniej – malowidło iluzjonistyczne – obramienie portalu. Natomiast na ścianach naw m.in. znajdują się iluzjonistyczne obramienia otworów okiennych, czternaście stacji Drogi Krzyżowej, a na ścianie tęczowej – malowidło ,,MATKA BOSKA KRÓLOWA POLSKI”. To jedyny w Diecezji Kaliskiej kościół o takiej, na wzór krakowski polichromii.



Zostaw odpowiedź

Your email address will not be published. Required fields are marked as *

Pin It on Pinterest