Menu główne

KRASZEWICE: Zakusy na stadion spacyfikowane?

Rada Gminy w Kraszewicach wycofała z porządku obrad przygotowany przez Wójta projekt uchwały w sprawie wyrażenia zgody na sprzedaży części nieruchomości gruntowej położonej w Kuźnicy Grabowskiej. Później wójt Paweł Koprowski przekonywał, że nikt nie miał zamiaru sprzedawać stadionu.

Wniosek o wycofanie z porządku obrad ostatniej sesji projektu budzącej tak duże emocje uchwały złożył radny Sylwester Gołdyn. Mówił, że w tej sprawie odbyło się zebranie wiejskie, ale frekwencja była znikoma. – Pojawiły się głosy sprzeciwu – nie ukrywał radny. – W związku z tym, że mała liczba osób mogłaby podjąć tak ważną decyzję, chcemy, żeby to zebranie się odbyło w większej liczbę osób, wtedy można by było jakąś decyzję podjąć – tłumaczył.
Wcześniej, na komisji budżetowej miał być głosowany przygotowany przez Urząd projekt uchwały w sprawie sprzedaży prywatnemu przedsiębiorcy w trybie bezprzetargowym (po cenie wyceny) znajdujących się przy stadionie nieużytków, jednak radny Gołdyn złożył w imieniu sołectwa wniosek, aby na sprzedaż wystawić nie tylko nieużytki, ale także stadion. Przeciwny takiemu rozwiązaniu był jednak przewodniczący komisji Jan Wojtaszek, który ostatecznie odmówił poddania przygotowanego projektu uchwały pod głosowanie.
Nikt jednak nawet nie wspomniał już na sesji o tym, że w międzyczasie prezes Stowarzyszenia Ruch Samorządowy im. Prof. Mariana Falskiego w Kuźnicy Grabowskiej Michał Krzak dostarczył do Urzędu Gminy ponad 200 podpisów osób, które są przeciwne sprzedaży stadionu. Krzak poinformował równocześnie, że o sprawie powiadomił Centralne Biuro Antykorupcyjne

OGRANICZYĆ RADNYCH

Radna Małgorzata Broniecka złożyła dość kuriozalny wniosek. – W związku z tym, że tak obszernego porządku obrad jeszcze nie było, składam wniosek formalny o ograniczenie czasu wypowiedzi radnych w danym temacie do minuty – zakomunikowała.
Wniosek Bronieckiej wzbudził poruszenie. – Czy to jest zgodne ze statutem? – pytano.
Radca prawny Urzędu Emilia Witkowska poinformowała, że o ograniczeniu wypowiedzi radnego może zdecydować przewodniczący rady.
– Ale rada może mnie zmusić do tego… – mówił przewodniczący Artur Chowański, skłonny wniosek Bronieckiej poddać pod głosowanie. Usłyszał jednak, że wynik głosowania w świetle prawa nie będzie jednak dla niego wiążący.
– Mnie chodziło o to, żeby znowu nie wywlekać, nie wyciągać i dziesięć razy mówić to samo – tłumaczyła radna Broniecka. Ostateczne ze złożonego wniosku się wycofała, natomiast wniosek Gołdyna został przez radę uwzględniony.

STARCZY NA WÓZ BOJOWY

W swoim sprawozdaniu z prac w okresie międzysesyjnym sekretarz gminy Konrad Kuświk mówił m.in. o tym, że ogłoszony został przetarg na zadanie pn. ,,Poprawa jakości powietrza przez zwiększenie udziału OZE w wytwarzaniu energii na terenie gminy Czajków i gminy Kraszewice’’, i że jego rozstrzygnięcie spodziewane jest w sierpniu.
Kuświk poinformował także, że Urząd otrzymał pismo z Komendy Głównej PSP o zabezpieczeniu dodatkowych środków z Funduszu Ochrony Środowiska na zakup nowego wozu bojowego dla OSP w Głuszynie. – Tutaj sytuacja w mojej ocenie się klaruje – mówił zadowolony. Jednostka zawarła już umowę z Krajowym Systemem Ratowniczo-Gaśniczym o przyznaniu jej 250 tys. zł, z naszej strony jest 450 tysięcy – wyliczał. Kolejna dobra decyzja o przyznaniu brakujących 200 tys. przyszła z Komendy Wojewódzkiej PSP w Poznaniu.
Obecny na sesji wójt Paweł Koprowski dziękował skarbnik i sekretarz oraz pracownikom Urzędu za ich pracę, zważywszy na fakt, że z uwagi na stan zdrowia już od dłuższego czasu, z małymi przerwami, przebywa bowiem na zwolnieniu lekarskim. – Ja jestem przez nich na bieżąco informowany o wszystkim, wspólnie staramy się podejmować decyzje – przekonywał.

SPÓR O SŁOWA

– Chcę państwa poinformować, że jesteśmy w trakcie wyjaśniania z Kuratorium Oświaty tych zarzutów, które rzekomo pod adresem gminy zostały postawione (podczas wizyty grupy radnych w Delegaturze Kuratorium – przyp. red.), o których była mowa na ostatniej sesji, ukazał się artykuł, i dzisiaj mówiliśmy tutaj, że właśnie czytając protokół można odnieść wrażenie, że coś… Czytając artykuł można odnieść wrażenie, że Gmina Kraszewice źle zarządza oświatą.
Wójt poinformował, że kiedy skontaktował się telefonicznie z kierownik Delegatury Kuratorium w Kaliszu w tej sprawie, a zrobił to w towarzystwie dyrektorów szkół i przedszkola, otrzymał zgoła odmienną informację niż ta, jaka została przedstawiona na sesji, czyli że kraszewicka oświata jest w katastrofalnym stanie. – W związku z tym, żeby nie było, że słowo na słowo, trafiło od nas pismo, pan sekretarz dostarczył osobiście pani dyrektor Słupianek i będziemy mieli pismo i wówczas ustosunkujemy się do faktycznego stanu i stanowiska Kuratorium Oświaty, co tak naprawdę dzieje się z oświatą w naszej gminie – poinformował.

POSTAWIENI POD ŚCIANĄ?

Koprowski przedstawił też odmienny niż prezentowany wcześniej na komisji budżetowej przez Urząd Gminy punkt widzenia dotyczący planów związanych ze sprzedażą stadionu w Kuźnicy Grab. Zgłoszoną przez radnego Gołdyna na komisji propozycję, aby rozszerzyć przygotowany do zaopiniowania projekt uchwały o wyrażeniu zgody na sprzedaż nieużytków obok stadionu i ująć w nim także stadion nazwał ,,stawianiem pod ścianą’’
– My nie mieliśmy zamiaru sprzedawać stadionu – przekonywał. Wyznał, że wiosną br. zgłosił się do Gminy jeden z przedsiębiorców zainteresowany kupieniem dwóch pasów nieużytków, które znajdują się przy stadionie. – Kiedy takie pismo do mnie wpłynęło, była rozmowa, poprosiłem do siebie radnych z Kuźnicy Grab. oraz pana sołtysa. Przedstawiłem im, że jest taki temat i poprosiłem, żeby zasięgnęli opinii mieszkańców – tłumaczył radzie. – Odbyło się takie spotkanie. Z tego co wiem frekwencja niestety, jak na każdym zebraniu wiejskim jest taka jaka jest i zawsze największy głos mają ci, którzy nie są obecni na tych zebraniach. Natomiast jeśli dostarczono nam protokół o tym, że jest wstępne wyrażenie zgody przez mieszkańców nt. tego, żeby te pasy nieużytków odsprzedać (…), zdecydowaliśmy, że na komisji budżetowej przedstawimy temat radnym.
Wójt przekonywał, że Urząd chciał tylko poznać punkt widzenia radnych na tę sprawę. W tym też celu przygotował projekt uchwały. – Ani nie podjęliśmy decyzji o sprzedaży, ani też nie podjęliśmy uchwały o sprzedaży całego stadionu, bo to już dla mnie był szok, bo ja też się o tym dowiedziałem jakby w ostatniej chwili – tłumaczył. – Tak że proszę dzisiaj nie robić ze mnie publicznie osoby, która chce sprzedać i pozbawić Kuźnicę stadionu.
Koprowski zapewniał, że przedstawiony na komisji budżetowej projekt uchwały był tylko po to, żeby ,,wywołać dyskusję’’.
– Ale w projekcie uchwały jest cały stadion – dziwił się Puchała, wskazując na mapkę z działkami, które miałyby być przeznaczone do sprzedaży. Z mapki tej wynika bowiem, że na wymienionej w projekcie uchwały jednej z czterech działek (nr 253/6) zlokalizowana jest płyta stadionu sportowego. JUR

JAKIE SĄ FAKTY?

Tymczasem fakty są takie, że
a) na komisję budżetową w ekspresowym tempie przygotowany został projekt uchwały w sprawie sprzedaży w trybie bezprzetargowym (po cenie wyceny) nieużytków obok stadionu,

b) radny z Kuźnicy Grab. przedstawił na komisji propozycje ,,zebrania sołeckiego’’, aby sprzedać nie tylko nieużytki, ale i cały stadion (w sumie ok. 2 ha), a nowy wybudować za szkołą,

c) Urząd Gminy wyraził na komisji przychylny punkt widzenia w sprawie sprzedaży całego stadionu, nalegając, aby przewodniczący komisji budżetowej Jan Wojtaszek poddał pod głosowanie przedstawiony do zaopiniowania pierwotny projekt uchwały w tej sprawie,

d) radny Wojtaszek odmówił poddania tego projektu pod głosowanie,

e) kilka dni później do Urzędu Gminy trafiło ponad 200 podpisów osób przeciwnych sprzedaży stadionu,

f) ostatecznie organ wykonawczy gminy przygotował jednak na sesję projekt uchwały w sprawie wyrażenia zgody na sprzedaż części nieruchomości gruntowej w Kuźnicy Grabowskiej składającej się z 4 działek, zmienił jednak uzasadnienie (nie ma już w nim mowy o sprzedaży w trybie bezprzetargowym). Z dołączonej mapki wynika, że na jednej ze wskazanych działek znajduje się płyta stadionu.

Materiał ukazał się w papierowym wydaniu gazety 3.07.2018 r.

Skan: projekt uchwały wraz z uzasadnieniem przedstawiony do zaopiniowania komisji budżetowej Rady Gminy