Menu główne

OSTRZESZÓW: Nagrody dla najlepszych lekkoatletów

Kilka znakomitych rezultatów uzyskali reprezentanci LKS „Orkan” Ostrzeszów na pierwszym etapie tegorocznego sezonu lekkoatletycznego. Podsumowaniu startów i uhonorowaniu najlepszych zawodników służyło spotkanie odbywające się 6 lipca w Urzędzie Miasta i Gminy w Ostrzeszowie.

Gospodarzem spotkania był starosta Lech Janicki, który bardzo wysoko ocenia postawę młodych lekkoatletów. Jak podkreślił jest to między innymi efekt współpracy z powiatem kępińskim.
– W sensie pomocy szkoleniowej z naszej strony, bo mamy klub lekkoatletyczny, jak również bardzo dobrych, utalentowanych zawodników, którzy przybywają do nas z gmin Baranów i Kępno – tłumaczył. – Dzisiaj nagradzamy 14 osób, które w różnych kategoriach wiekowych odznaczyły się największymi sukcesami. W szczególności wymieniłbym Kornela Warszawskiego, już po raz ósmy mistrza Polski w pchnięciu kulą oraz brązowego medalistę w rzucie dyskiem, jak również Nikodema Wylęgę, właśnie przedstawiciela gminy Baranów, Łęki Mroczeńskiej.
To właśnie Nikodem 1 lipca, podczas 35 Młodzieżowych Mistrzostw Polski w Lekkoatletyce zajął drugie miejsce w biegu na 400 m przez płotki, bijąc przy tym swój rekord życiowy, a także osiągając drugi wynik w 50-letniej historii LKS „Orkan”.
– Ten wynik przerósł moje oczekiwania – przyznał. – Liczyliśmy po cichu, że będziemy walczyć o medal, ale myśleliśmy raczej o trzecim miejscu, żeby lekko zejść poniżej 53 sekund. A co do biegu to ułożył się znakomicie. Już sam tor był dla mnie bardzo szczęśliwy i dobry. Startowałem z drugiego toru i miałem pełen przegląd pola. Udało się utrzymać czołówkę przez pierwsze 300 m, a na ostatnich 100 m była już walka z samym sobą. Zadanie było ułatwione, bo cały czas był kontakt wzrokowy. Udało się dobiec z niesamowitym wynikiem, z pięknym miejscem i zaskoczyć.
Trenerem Wylęgi jest prezes LKS „Orkan” Marek Nalepa. To właśnie on kilka lat temu ściągnął utalentowanego biegacza do Ostrzeszowa.
– Współpraca z nim daje dużo satysfakcji – mówi trener. – W pierwszych latach była to współpraca tylko korespondencyjna, bo spotykaliśmy się tylko na obozach, bo ja jeszcze wtedy działałem w Spale. Jest to kariera przebiegająca prawidłowo, to znaczy nie za szybko. Każdy kolejny rok przynosił progresję. Może dlatego, że ja już mam za dużo lat, żeby się spieszyć, a on był cierpliwy. Pamiętam, że przez sześć lat tylko raz rzucił butami, nie we mnie, tylko na ziemię.
Nalepa przyznaje, że początek tegorocznego sezonu nie należał do udanych.
– Jeden z czołowych zawodników, Kacper Jastrzębski nam wypadł ze względu na poważne kontuzje. Potem przełajowcy tak biegali na Mistrzostwach Polski, że jednemu i drugiemu zabrakło jednego miejsca, żeby zdobyć lepsze punkty – tłumaczy. – Wszystko do tej pory się pechowo wiodło i dopiero w tej chwili Nikodem odwrócił tę kartę.
Prezes „Orkana” jest przekonany, że w kolejnych miesiącach także pozostali jego zawodnicy pokażą, na co ich stać. A co do tego, że w klubie drzemie ogromny potencjał nikt nie ma wątpliwości. Dość powiedzieć, że podczas piątkowego spotkania wyróżniono aż 14 zawodników, którzy pokazali się z bardzo dobrej strony podczas zawodów o zasięgu regionalnym i ogólnopolskim.
– Chciałbym mieć przyjemność, aby oglądać tych zawodników na mityngach Diamentowej Ligi, na mistrzostwach Polski, a docelowo może na Igrzyskach Olimpijskich – przyznaje starosta Janicki. – Wreszcie by się przydał lekkoatleta z naszego terenu, który będzie uczestnikiem Igrzysk Olimpijskich. Tego bym sobie życzył, żeby to się stało w najbliższych latach. Mamy wszelkie podstawy ku temu, chociaż zawsze jest jeszcze bardzo dużo do zrobienia.
Dodajmy, że w gronie nagrodzonych znaleźli się także trenerzy LKS „Orkan”, oprócz wspomnianego Nalepy również Antoni Winny oraz Dawid Sobieraj. Wśród gości znalazła się natomiast wójt Baranowa Bogumiła Lewandowska-Siwek, która osobiście chciała pogratulować Wylędze osiągniętych sukcesów.
REK



(Kolejny) »



Zostaw odpowiedź

Your email address will not be published. Required fields are marked as *